Branża hotelarska ma być jednym z kluczowych rynków zbytu dla grupy kapitałowej Swarzędz Meble. Spółka-matka podpisała dotychczas umowy na wyposażenie hotelu Marriott, hotelu Gołębiewski oraz Mazurkas Hotel. Jarocińskie Fabryki Mebli wyposażyły natomiast krakowski Holiday Inn. W najbliższym czasie można spodziewać się informacji o kolejnym tego typu przedsięwzięciu. Negocjacje są już bowiem mocno zaawansowane.
W obecnych warunkach tylko w hotelarskim segmencie rynku grupa Swarzędza ma szanse na zwiększanie sprzedaży. Na rynku mebli mieszkaniowych panuje zastój zarówno w kraju, jak i za granicą. Załamanie rentowności kontraktów eksportowych było główną przyczyną kłopotów należących do Swarzędza Bialskich Fabryk Mebli. Ich zarząd - jako pierwszy w grupie - wystąpił z wnioskiem o otwarcie postępowania układowego. Termin sprawdzania listy wierzytelności upłynie 8 sierpnia.
- Rozmawiamy cały czas z wierzycielami. Jesteśmy dobrej myśli i wierzymy, że zarówno postępowania układowe w Bialfamie, jak i w Swarzędz Market oraz Jarocińskich Fabrykach Mebli będą przebiegały sprawnie - stwierdził Julian Nuckowski, prezes zarządu Swarzędz Meble.
W wyniku rejestracji przez sąd podwyższenia kapitału Bialfamu Swarzędz Meble ma już 80% akcji tej spółki. Podwyższenie zostało w całości pokryte aportem w postaci maszyn produkcyjnych według ich wartości w księgach Swarzędza, czyli blisko 2,7 mln zł.
- Maszyny przenieśliśmy z kilku zakładów. Bialfam uzyskał wyłączność w grupie na produkcję stołów i dlatego musieliśmy zwiększyć jego potencjał. Co do wyceny aportu, to została ona zaakceptowana przez biegłego sądowego - dodał J. Nuckowski.