Od początku lipca akcje 4Media, znajdujące się już wówczas w dość silnym trendzie spadkowym, straciły na wartości około 60%. Ustanawiają kolejne historyczne minima. Wolumen na każdej sesji sięga kilkuset tysięcy akcji. Od początku miesiąca właściciela zmieniło ponad 4 mln akcji, czyli 10% kapitału. - Widać z tego, że najwięksi gracze nie uczestniczą w wymianie akcji albo, że ich udział jest ograniczony. Kiedy bowiem w przeszłości włączali się do handlu, wolumen sięgał kilku procent kapitału na każdej sesji. Ale drobnych inwestorów ogarnęła panika, wyprzedają akcje za wszelką cenę - twierdzi jeden z analityków. Większość specjalistów nie chce się jednak wypowiadać o sytuacji 4Media. Niektórzy twierdzą, że drobni inwestorzy stracili cierpliwość - na efekty związane z realizacją medialnego projektu kazano im bowiem zbyt długo czekać. Na rynek powróciły też plotki na temat pęknięcia zabezpieczeń kredytowych i wysypywania przez kredytodawców akcji kupowanych za pożyczone pieniądze. - Dynamika spadków wskazuje, że te pogłoski mogą być prawdziwe - twierdzi jeden z analityków.
- Absolutnie nie należy się spodziewać żadnych złych informacji ze spółki - zapewnia Monika Sarnecka, rzecznik 4Media. - Generalnie na giełdzie panuje dość ponury nastrój, a akcje tanieją. Wszyscy czekają na to, co się będzie działo w gospodarce - dodała. Dlaczego 4Media tanieje zdecydowanie szybciej niż znakomita większość innych spółek? - Nie znamy uzasadnienia przeceny akcji. Być może znaczenie miały w tym przypadku artykuły dotyczące sytuacji w Domu Wydawniczym Wolne Słowo (firma zależna 4Media, w której trwa konflikt między redakcją wydawanego przez nią "Życia" a zarządem - K.J.), na które inwestorzy zareagowali emocjonalnie. Z drugiej strony, nasze akcje przez długi czas stawiały opór panującej na giełdzie tendencji spadkowej i teraz być może mamy do czynienia z jakimś odreagowaniem - twierdzi rzecznik spółki. M. Sarnecka zapewnia, że spółka nie posiada żadnych informacji na temat udziału w handlu osób zarządzających giełdowym przedsiębiorstwem.
Wczoraj przecena przybrała na sile. W trakcie sesji kurs 4Media zniżkował o 17-20%. Na zamknięciu notowania obsunęły się do 56 gr, co oznacza spadek o 29,1%. Wolumen obrotu sięgnął prawie 800 tys. walorów (2% kapitału).