Reklama

Bogusław Cupiał idzie na wojnę z Jackiem Sochą

Uchwała KPWiG o cofnięciu zgody dla Tele-Foniki KFK, należącej do Bogusława Cupiała, na przekroczenie 50 proc. progu głosów na walnym giełdowej Tele-Foniki Kable musi się uprawomocnić. Inwestor, który zamierza odwołać się od decyzji Komisji, jeszcze przez pewien czas może wykonywać głosy z wszystkich akcji. UOKiK nie widzi podstaw do cofnięcia decyzji o koncentracji obu spółek.

Publikacja: 18.07.2002 08:19

Tele-Fonika KFK rok temu obiecała, że nie wycofa Tele-Foniki Kable z obrotu publicznego przez 3 lata lub do momentu wejścia Polski do UE. Zobowiązała się, że docelowo będzie mieć 75% głosów na WZA spółki. Inwestor ogłosił jednak kolejne wezwania z zamiarem wyprowadzenia Tele-Foniki Kable z giełdy. Obecnie posiada już ponad 98% akcji, które uprawniają do wykonania takiej samej liczby głosów.

KPWiG cofając zgodę Tele-Fonice KFK na przekroczenie progu 50% głosów ukarała jej właściciela B. Cupiała za niedotrzymanie zobowiązań. - Decyzja Komisji musi być doręczona Tele-Fonice KFK i się uprawomocnić. Zanim zaistnieją skutki prawe spółka może się od niej odwołać. Może też ponownie wystąpić z wnioskiem i jeszcze raz ubiegać się o przyznanie zgody zapewniającej przekroczenie progu 50% głosów - powiedział Michał Stępniewski z KPWiG.

Na doręczenie decyzji Komisji, która została podjęta 16 lipca, jest 2 tygodnie. Tyle samo czasu będzie miała spółka na odwołanie. KPWiG będzie musiała je rozpatrzyć w ciągu miesiąca. Do tego czasu Tele-Fonika KFK będzie mogła wykonywać prawa głosu ze wszystkich akcji.

- Zamiar wycofania z obrotu publicznego Tele-Foniki Kable był podyktowany interesem ekonomicznym spółki oraz jej udziałowców, w tym akcjonariuszy mniejszościowych. Po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem decyzji KPWiG podejmiemy stosowne kroki prawne, zmierzające do uchylenia wtorkowej uchwały. Pełne stanowisko zarządu Tele-Foniki KFK w tej sprawie zostanie opublikowane do końca tego tygodnia - powiedział Jerzy Jurczyński, rzecznik prasowy spółki. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że decyzja KPWiG, kierowanej przez Jacka Sochę może być nawet zaskarżona w sądzie.

Na przejęcie giełdowej spółki przez Tele-Fonikę KFK musiał się zgodzić również Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. - Inwestor starając się o pozwolenie na koncentrację nie składał nam żadnych zobowiązań. Nasza zgoda i zgoda KPWiG to dwie odrębne sprawy. Urząd nie widzi podstaw do cofnięcia wcześniej wydanej decyzji - powiedziała Alina Urban, rzecznik prasowy UOKiK. Dodała, że Urząd wystąpi jednak do Komisji o przesłanie uzasadnienia jej decyzji po to, aby poznać wszystkie okoliczności w sprawie.

Reklama
Reklama

O uchylenie zgody UOKiK zabiegają pracownicy fabryki kabli z Ożarowa (składali petycje w tej sprawie w kancelarii prezesa Rady Ministrów), należącej do Tele-Foniki Kable. Już prawie 3 miesiące protestują przeciwko decyzji inwestora o zamknięciu tego zakładu. - Wierzymy, że decyzja KPWiG przyczyni się do uratowania fabryki w Ożarowie i około 650 miejsc pracy. Do czasu dalszych wyjaśnień w tej sprawie będziemy nadal blokować bramy - powiedział Andrzej Kuryłowicz, szef zakładowej "Solidarności".

B. Cupiał obiecał, że w zamian za zgodę na wycofanie Tele-Foniki Kable z obrotu publicznego wprowadzi na GPW klub piłkarski - Wisłę Kraków. Jej prospekt ma trafić do KPWiG do końca sierpnia. Na razie jednak nie ma informacji na temat losów tego projektu.

Beata Gessel-Kalinowska vel Kalisz, radca prawny, wspólnik zarządzający kancelarii "Beata Gessel i Wspólnicy":

Decyzja KPWIG jest bezprecedensowa, zatem nie sposób przewidzieć wszystkich możliwych jej konsekwencji. Przede wszystkim należy rozważyć jej oddziaływanie w sferze interesu tych akcjonariuszy, którzy sprzedali akcje Tele-Foniki Kable w ramach wezwań ogłoszonych przez Tele-Fonikę KFK. W tym zakresie należy wskazać po pierwsze, iż prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi nie przewiduje sankcji nieważności nabycia. Pogląd ten był także wyrażany przez szereg autorów. Nabycie akcji w ramach wezwań powinno więc pozostać ważne i skuteczne, także pomimo cofnięcia zgody. Dodatkowym argumentem za tym stanowiskiem jest uchwała pełnego składu Sądu Najwyższego. Zgodnie z jej brzemieniem, uchylenie ostatecznej decyzji (której uzyskanie stanowiło warunek zawarcia umowy) po dacie zawarcia takiej umowy nie powoduje samo przez się nieważności umowy.W zakresie natomiast praw korporacyjnych nabywcy, dyskusyjna wydaje się teza, iż Tele-Fonika KFK nie może wykonać żadnych głosów na Walnym Zgromadzeniu spółki.

Z prawnego punktu widzenia i dla oceny całokształtu problemu interesujące będzie poznanie przesłanek, jakie zostały przyjęte przez Komisję jako podstawa wznowienia postępowania w tej sprawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama