Atmosfera na najważniejszych giełdach poprawiła się w środę wyraźnie, głównie pod wpływem korzystnych rezultatów opublikowanych przez szereg czołowych spółek amerykańskich. Inwestorzy z zadowoleniem przyjęli lepsze wyniki i optymistyczne prognozy potentata branży informatycznej Intel, poprawę sytuacji finansowej Citigroup oraz mniejszy niż oczekiwano spadek zysku producenta samolotów Boeing. Po gwałtownych spadkach notowań, które nastąpiły w ostatnich dniach, Dow Jones zyskał do godz. 18.00 naszego czasu 0,95%, a Nasdaq podniósł się o 1,98%.
Impulsy z rynków nowojorskich utrwaliły wzrost europejskich wskaźników giełdowych. Szczególnym powodzeniem cieszyły się walory przedsiębiorstw zaawansowanych technologii oraz firm telekomunikacyjnych. Atrakcyjność akcji producentów sprzętu dla telekomunikacji zwiększyły dobre wyniki amerykańskiej spółki Motorola. Tymczasem dymisja Rona Sommera ze stanowiska dyrektora generalnego Deutsche Telekom i plany redukcji zadłużenia tej spółki pobudziły ponad 12-proc. wzrost jej notowań. Bardzo chętnie kupowano papiery towarzystw ubezpieczeniowych, gdyż ogólna zwyżka cen akcji zmniejszyła obawy dotyczące wartości ich portfeli inwestycyjnych. W odwrocie znalazły się notowania giganta farmaceutycznego GlaxoSmithKline, z którego odeszli czołowi naukowcy, a także szwajcarskiego producenta artykułów żywnościowych Nestle - wskutek nieprzychylnej rekomendacji. Staniały też papiery brytyjsko-holenderskiego grupy hutniczej Corus w związku z przejęciem brazylijskiej firmy CSN. FT-SE 100 wzrósł o 4,19%, CAC-40 o 3,71%, a DAX Xetra zyskał do godz. 18.00 1,86%.
Popyt na akcje Matavu i banku OTP przyczynił się w Budapeszcie do zwyżki indeksu BUX, który zyskał 1,74%. Moskiewski RTS wzrósł o 1,95%, głównie dzięki impulsom z giełd zagranicznych oraz zainteresowaniu walorami Jednolitych Systemów Energetycznych. W Pradze PX-50 zakończył dzień na poziomie wyższym o 3,05% niż we wtorek.
Tokijski Nikkei 225 podniósł się o 0,44%, natomiast w Hongkongu Hang Seng stracił 0,83%.