- W ubiegłym roku Izba przeprowadziła 158 kontroli. Przekazała Sejmowi 183 informacje, skontrolowała 3891 jednostek, ale również złożyła 82 doniesienia o przestępstwie oraz 246 wniosków o ukaranie za naruszenie finansów publicznych - poinformował prezes NIK Mirosław Sekuła.
Według Sekuły, prezentacja sprawozdania z działalności NIK może być też okazją do postawienia pytania o rolę Izby jako naczelnego organu kontroli państwowej. - Istnienie takiego organu jest standardem w Europie. Izba jest przygotowana do pełnienia swoich obowiązków po wstąpieniu do Unii Europejskiej - wyjaśnił prezes.
Dodał, że od wielu lat Izba zarabia na siebie, "aczkolwiek wskaźnik kwot odzyskanych w wyniku kontroli nie może być zasadniczym elementem w ocenie efektywności instytucji''.
W wyniku kontroli oraz działań wyjaśniających Izba zbadała w ubiegłym roku 425 skarg. Efektem tego było ujawnienie wydatków z naruszeniem praw, uszczupleń w dochodach oraz innych nieprawidłowości na kwotę 177 mln zł.
M. Sekuła podkreślił, że podobnie jak w latach ubiegłych, Izba rozwija współpracę międzynarodową. NIK działa na forum Międzynarodowej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli i Europejskiej Organizacji Najwyższych Organów Kontroli.