DaimlerChrysler zarobił w drugim kwartale br. 1,1 mld euro (1,1 euro na walor), wobec 731 mln euro (73 centy na akcję) w analogicznym okresie 2001 r. Poprawie rezultatów sprzyjały przede wszystkim oszczędności, jakie koncern osiągnął dzięki redukcji kosztów działalności amerykańskiej jednostki - Chryslera.
Firma ta jest właśnie w połowie trzyletniego planu restrukturyzacji, zakładającego łączne zwolnienie 26 tys. pracowników, zamknięcie niektórych fabryk w USA, Kanadzie i Meksyku oraz obniżenie kosztów pozyskania części samochodowych o 15%. Zarząd spółki podkreślił wczoraj w komunikacie, że jest zadowolony z realizacji tego planu i poinformował, że w drugiej połowie 2002 r. Chrysler powinien przynieść zyski. Opublikowano też prognozę, która mówi, iż w 2002 r. zysk operacyjny całego koncernu, bez uwzględnienia czynników jednorazowych, powinien być prawie trzykrotnie wyższy niż w 2001 r. Wcześniej spółka zakładała, że będzie on ok. dwukrotnie wyższy.