Sytuacja na tamtejszych parkietach poprawiła się dopiero po zamknięciu notowań na GPW. W Warszawie akcji pozbywali się głównie inwestorzy instytucjonalni, co było widać po wielkości składanych zleceń.

WIG20 przytrzymał przede wszystkim mający w nim duży udział BPH PBK (+0,2%), Przed głębszą przeceną obronił się BIG --BG i BZ WBK. Głębokie, bo ponad 5-proc. spadki zanotowały najsłabsze ostatnio Pekao i BRE. Tyle samo straciła Telekomunikacja Polska. Jej kurs osiągnął na zamknięciu najniższy poziom w historii notowań (10,35 zł). O 4,2% został przeceniony PKN Orlen.

W sektorze informatycznym kolejny raz gwałtownie został przeceniony Softbank (-12,8%). Być może "wyrzucane" są przez banki papiery kupione na kredyt po pęknięciu zabezpieczeń. Przecenie nie oparł się Prokom (-4,6%). ComputerLand i ComArch spadły o prawie 4%.

Pomimo taniejącej miedzi całkiem dobrze na tle rynku zachował się KGHM (-1,7%). Prawdziwy dramat przeżywali wczoraj akcjonariusze mniejszych spółek. Aż o 22,7% spadł Howell, którego papiery sprzedaje Asobo B.V. Gwałtownie traci na wartości znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej Mostostal Export (-22%). Po informacji o możliwej stracie 16,9 mln zł na budowie biurowca dla TP SA przecena ponownie dotknęła papiery Piaseckiego (-25%). Czarny dzień mieli też akcjonariusze Getinu (-26,3%).