Według nowych regulacji, rady nadzorcze notowanych na Nasdaqu spółek będą składać się w przeważającej większości z członków zachowujących niezależność wobec zarządów. By zachować niezależność członek rady nie może posiadać dużego pakietu akcji spółki i nie powinien być również krewnym jednego z głównych dyrektorów. Nie może być też pracownikiem firmy audytorskiej, kontrolującej księgi spółki. Rady nadzorcze spółek mają spotykać się z większą, jak do tej pory, regularnością.
Złożone z członków RNkomisje kontroli procedur księgowych - istniejące w każdym notowanym na Nasdaqu amerykańskim przedsiębiorstwie - otrzymają uprawnienia do zmiany audytora spółki oraz obowiązek akceptowania wszystkich współpracujących z nią firm konsultingowych. W razie potrzeby komisja może korzystać z fachowej pomocy ekspertów, a spółka będzie zobowiązana wypłacić należne im gratyfikacje.
Zarząd Nasdaqa zobowiązuje się do sprawowania pieczy nad edukowaniem członków rad nadzorczych w sprawach związanych z zarządzaniem przedsiębiorstwem. Będzie również wymagał, by wszelkie premie stock option dla członków zarządu były zaakceptowane przez jej akcjonariuszy.
Zgodnie z nowymi regulacjami każda z notowanych na Nasdaqu spółek opracuje kodeks etyczny obowiązujący jej pracowników oraz system kar za łamanie jego zasad. Kodeksy mają być dostępne do wglądu dla każdego zainteresowanego. Spółki zostały również zobowiązane do raportowania w terminie dwóch dni od realizacji - zarówno zarządowi giełdy, jak i SEC, każdej transakcji zakupu lub sprzedaży pakietu akcji, którego wartość przekracza 100 tys. USD.
Jeżeli zagraniczna spółka nie zastosuje się do którejś z obowiązujących na Nasdaqu reguł - ze względu na różnice prawne obowiązujące w kraju założenia - będzie musiała uzyskać akceptację zarządu giełdy na istnienie odrębności i szczegółowo je opisać. Informacja ta ma być łatwo dostępna dla inwestorów.