- Niezależny Operator Międzystrefowy i Tel-Energo na pewno złożą ofertę zakupu od NBP akcji Telbanku - poinformował wczoraj Andrzej Arendarski, prezes NOM i Tel-Energo.
Bankowe Przedsiębiorstwo Telekomunikacyjne Telbank jest spółką banków (m.in. Narodowego Banku Polskiego) i Związku Banków Polskich. Bank centralny, zgodnie z ustawą o NBP, będzie musiał pozbyć się swego 74-proc. pakietu akcji tej spółki. Telbank specjalizuje się w obsłudze telekomunikacyjnej sektora finansowego. Spółka wyceniana jest na około 100 mln USD.
Niezależny Operator Międzystrefowy poinformował także, że od 1 sierpnia, chcąc skorzystać z jego usług, trzeba będzie podpisać ze spółką umowę. Do tej pory, aby uzyskać połączenie międzymiastowe, wystarczyło wybrać prefiks tego operatora. - Po 1 sierpnia klienci, którzy nie mają podpisanych umów, będą przełączani do naszego call center - powiedział Andrzej Arendarski. Prezes NOM poinformował również, że spółka jest gotowa do wprowadzenia usług połączeń do telefonów komórkowych, a po 1 stycznia, po liberalizacji rynku połączeń międzynarodowych, będzie chciała poszerzyć o nie swoją ofertę.
NOM jest pierwszym niezależnym operatorem, który w lipcu 2001 r. złamał monopol TP SA na rynku połączeń międzystrefowych. Z kolei Tel-Energo to operator ogólnopolskiej sieci światłowodowej, której łączna długość przekracza 11 tys. km. Spółka oferuje m.in. dzierżawę krajowych i międzynarodowych łączy cyfrowych.
Obu spółek dotyczy opracowywana obecnie koncepcja utworzenia Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej (KGT). Do grupy tej do końca roku miałyby wejść także Telbank i PSE-Info sp. z o.o., właściciel sieci światłowodowej.