2003 rok ma być - w opinii kierownictwa resortu skarbu - przełomowy dla GPW. Tak dużych i wartościowych ofert, jakie się zapowiadają, warszawski parkiet nie pamięta od czasu debiutu Pekao, KGHM czy też PKN ORLEN. MSP zaplanowało na przyszły rok co najmniej 7 dużych prywatyzacji przeprowadzanych z udziałem GPW. Po 2003 roku, tylko dzięki tym ofertom, kapitalizacja warszawskiej giełdy ma szanse wzrosnąć o około 40-50 mld zł.
Seria publicznych prywatyzacji rozpocznie się najprawdopodobniej w grudniu 2002 r. Wówczas do sprzedaży trafi do 35% walorów Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Zdaniem specjalistów, MSP oferując ten pakiet może wzbogacić się nawet o 100 mln zł. Przypomnijmy, że pod koniec maja ministerstwo ponownie zaprosiło inwestorów do kupna minimum 10% akcji WSiP. Zgłosiło się osiem podmiotów. MSP poinformowało wczoraj, że na krótkiej liście dla WSiP znalazło się trzech inwestorów. Nazw firm nie ujawniono.
Natomiast w przyszłym roku na rynek może trafić 10% akcji nowej emisji największego polskiego banku detalicznego - PKO BP. Ciekawie prezentuje się oferta większościowego pakietu koncernu chemicznego Ciech (52%). Warto dodać, że ta grupa kapitałowa ma przychody rzędu 1,5 mld zł rocznie. Na giełdę wybiera się też produkujący żubrówkę Polmos Białystok. MSP nosi się z zamiarem sprzedaży do 74% akcji tego producenta wyrobów spirytusowych. Białostocką spółkę chciał kupić Pernod Ricard. Teraz może będzie miał okazję zrobić to bezpośrednio na rynku. - To dobra spółka, która ma znakomitą markę i niewykorzystane możliwości eksportu - twierdzi Bogna Sikorska, analityk z CDM Pekao SA.
Do sprzedaży poprzez giełdę ma także trafić do 85% akcji największego polskiego kolportera prasy - Ruch. Spółka dysponuje 58-proc. udziałem w rynku kolportażu i generuje przychody sięgające 4 mld zł. Resort skarbu zamierza też wprowadzić na rynek od 10 do 20% walorów PZU oraz od 20 do 40% papierów Południowego Koncernu Energetycznego. PZU jest największą firmą ubezpieczeniową w Polsce, natomiast PKE to krajowy lider w produkcji energii elektrycznej. - To są interesujące spółki, ale wszystko zależy od ceny. Pamiętamy nieudaną próbę sprzedaży Puław. Inwestorzy uczestniczący w ofertach muszą mieć też szanse na zysk z inwestycji. Dla mnie, jako zarządzającego, kilka z tych firm wydaje się ciekawą propozycją - twierdzi Grzegorz Stulgis, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.
W 2004 roku ministerstwo planuje wprowadzenie do obrotu na GPW do 50% akcji LOT oraz do 80% akcji spółki powstałej po konsolidacji Polfy Warszawa, Polfy Tarchomin i Polfy Pabianice. W latach 2004-2005 jest szansa na sprzedaż do 35% Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej, podmiotu, który jest teraz w fazie konsolidacji, a docelowo ma składać się z NOM i Tel-Energo z Telbankiem i PSE - Info.