KRUS zarządza dwoma funduszami. Pierwszy to emerytalno-rentowy. W tym roku jego przychody mają wynieść 16,3 mld zł. Większość to dotacja budżetowa (ok. 15,4 mld zł). Podobne proporcje są w funduszu prewencji i rehabilitacji: przy ponad 30,5 mln zł przychodów 27 mln zł ma pochodzić z państwowej kasy. Łącznie dotacje do KRUS mają więc stanowić ok. 8,3% tegorocznych wydatków budżetu. To nieco mniej niż w 2001 r., kiedy rolnicze ubezpieczenia wyniosły ok. 8,6% budżetowych wydatków.
Dotowane składki
Składki wpłacane do KRUS są jednakowe dla wszystkich rolników. Tak naprawdę głównym opłacającym jest budżet państwa. Fundusz emerytalno-rentowy ma pozyskać w tym roku 856,8 mln zł rolniczych pieniędzy. To zaledwie 5% całości przychodów. Nowelizacja przepisów o KRUS nie zmienia nic w strukturze finansowania systemu.
- Z naszych wyliczeń wynika, że gdyby nawet podwoić kwotę, którą opłaca rolnik z własnej kieszeni, to udział budżetu w składkach zmniejszyłby się zaledwie o 6 punktów procentowych, a ściągalność składek spadłaby poniżej 50% - mówi Krzysztof Trawiński, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Wsi w resorcie rolnictwa.
Uszczelnianie starego systemu