Dokumenty rozwodowe złożone w sądzie przez Jane Beasley Welch wskazują na to, że z mężem, Johnem F. Welchem, byłym dyrektorem generalnym General Electric, prowadzili dostatnie życie na koszt firmy.

Małżeństwo Jane Beasley Welch i Johna Welcha trwało 13 lat. Przed jego zawarciem oboje podpisali umowę, dzięki której J. Welch chronił zdobyty wcześniej majątek (ponad miliard USD) przed podziałem w razie rozwodu. Nawet po zawarciu takiej umowy prawo zobowiązuje go, by byłej żonie wypłacał alimenty, zapewniające jej poziom życia do jakiego przywykła w trakcie małżeństwa. Pani Welch złożyła w sądzie dokumenty opisujące jak egzystowali, ponieważ małżonkowie nie mogli dojść do porozumienia w sprawie wysokości przysługujących jej alimentów.

Jak pisze " The New York Times", Jane Welch poprosiła sąd o oszacowanie wartości świadczeń GE na rzecz byłego dyrektora generalnego, z których korzystała jako jego żona. Małżeństwo użytkowało należący do firmy apartament na Manhattanie, za który firma płaci czynsz w wysokości 80 tys. USD miesięcznie. GE pokrywało również koszty dostarczanej do apartamentu żywności, wina, gazet, a nawet rachunki za pranie ubrań. Płaciło za obiady w pobliskiej restauracji. Państwo Welchowie korzystali też z limuzyny z szoferem. Na koszt GE zajmowali najlepsze miejsca na trybunach podczas turnieju tenisowego US Open oraz w Wimbledonie. Welchowie podróżowali po świecie samolotem GE oddanym im w użytkowanie. Wszystkie koszty pokrywała firma.

W 2000 roku - ostatnim przed przejściem na emeryturę - całkowite wynagrodzenie Welcha wyniosło 16,7 mln USD. Jest wciąż konsultantem GE. Jak podaje NYT, z racji pełnienia tej funkcji pobiera 86 535 dolarów za maksymalnie 30 dni pracy w ciągu roku - oraz 17 307 za każdy następny dzień. W 2001 roku zarząd koncernu oświadczył, że "J. Welchowi (...) przez cały okres jego życia firma zobowiązuje się umożliwić dostęp do obiektów i świadczeń porównywalnych do tych, z jakich korzystał jako dyrektor generalny". Zarząd zobowiązał się również, że nie może - pod groźbą konsekwencji prawnej - zabrać przysługujących Welchowi świadczeń. NYT zwraca uwagę, że GE nigdy nie poinformowało akcjonariuszy, jakie konkretnie świadczenia przysługują Welchowi.

John Welch pobiera emeryturę w wysokości 9 mln USD rocznie. Posiada pakiet akcji GE szacowany na 900 milionów dolarów.