Otwarcie sesji punktualnie o 11.00 zmusiło wiele instytucji finansowych do podjęcia pracy, zanim zakończyły się uroczystości. Maklerzy, którzy pod gruzami World Trade Center stracili wielu kolegów, informowali "Wall Street Jornal", "USA Today", "New York Times" oraz inne gazety o swoim wzburzeniu wywołanym tym faktem.

Zarówno Nasdaq, jak i New York Stock Exchange ustaliły wcześniej, że sesja rozpocznie się w środę o godz. 11.00 - 30 minut po planowanym zakończeniu obchodów rocznicowych na "Ground Zero". Lecz tylko NYSE obiecała, że w razie gdyby uroczystość miała się przeciągnąć, opóźni otwarcie sesji.

Zarząd elektronicznej giełdy Nasdaq twierdzi, że nie był w stanie powstrzymać otwarcia sesji o godz. 11.00. Było to niemożliwe, ponieważ prace nad skoordynowaniem komputerów prowadzących sesję zajęłyby zbyt dużo czasu. - My nie otwieramy sesji uderzeniem w dzwon - wyjaśniał rzecznik prasowy Nasdaq Scott Peterson.

NYSE rozpoczęła sesję o godzinie 12.00 - w 30 minut po zakończeniu uroczystości na "Ground Zero" oraz w 60 minut po otwarciu Nasdaq.