Czwartkowe notowania za Atlantykiem już trzeci raz z rzędu rozpoczęły się od spadków cen akcji. Tym razem uwaga inwestorów skupiła się przede wszystkim na wynikach finansowych i prognozach publikowanych przez spółki. Na NYSE najchętniej pozbywano się papierów banku inwestycyjnego Morgan Stanley, który poinformował o ósmej już z rzędu kwartalnej obniżce zysku. Niekorzystna prognoza wyników pobudziła też wyprzedaż akcji firmy informatycznej Electronic Data, a obniżenie rekomendacji przez Lehman Brothers doprowadziło do przeceny walorów IBM. Negatywnie na nastroje graczy wpłynęły też wypowiedzi prezydenta Busha, który nie wyklucza uderzenia na Irak, nawet bez zgody ONZ. Tymczasem rozmiary spadków ograniczyły nieco dość dobre informacje makroekonomiczne, mówiące o spadku liczby nowych bezrobotnych. Mimo to, do godz. 18.00 naszego czasu wskaźnik Dow Jones obniżył się o 1,54%, a Nasdaq Composite stracił 1,4%.
Silne spadki były kontynuowane też wczoraj na czołowych giełdach zachodnioeuropejskich. Nadal najmocniej tracił frankfurcki DAX, który do godz. 18.00, zniżkując o 3,05%, zbliżył się niebezpieczenie blisko do granicy 3000 pkt. Ten ważny psychologicznie poziom przełamał natomiast paryski CAC-40, który spadł o 2,46% i zamknął się na poziomie 2927,17 pkt. We Francji nadal najchętniej pozbywano się papierów producenta sprzętu telekomunikacyjnego - Alcatela. W dalszym ciągu zdecydowanie pozbywano się akcji towarzystw ubezpieczeniowych. Najmocniej taniały walory niemieckiego Allianza i francuskiego potentata - Axa. Na rynku pojawiły się plotki, że te obie potężne instytucje przeprowadzą niebawem emisje akcji, by pozyskać kapitał. Londyński indeks FT-SE 100 spadł o 1,34%
Tymczasem wbrew ogólnej tendencji na świecie o ponad 2% wzrósł w czwartek tokijski wskaźnik Nikkei 225. Inwestorzy w Japonii kupowali akcje w reakcji na środową wiadomość, opublikowaną tuż po zamknięciu sesji, iż tamtejszy bank centralny odkupi od banków komercyjnych taniejące udziały w spółkach. Liderami wzrostów były więc wczoraj instytucje finansowe, takie jak Mizuho Holdings (największy bank na świecie) czy Sumitomo.