Reklama

Polska ma w 2005 spełnić warunki wejścia do strefy euro -NBP

WARSZAWA (Reuters) - Ministerstwo Finansów oraz Narodowy Bank Polski (NBP) podały we wtorkowym komunikacie, że ich intencją jest prowadzenie takiej polityki makroekonomicznej, która zapewni spełnienie przez Polskę nominalnych kryteriów konwergencji Traktatu z Maastricht w 2005 roku. Ponadto obie strony poinformowały, iż do podstawowych założeń proponowanej strategii należy między innymi uczestnictwo w Europejskim Mechanizmie Kursowym 2 (ERM-2) w ramach szerokiego pasma wahań plus-minus 15 procent.

Publikacja: 08.10.2002 14:48

"Do podstawowych założeń proponowanej strategii należą (...) wynegocjowanie centralnego kursu złotego w ramach ERM-2 na poziomie stwarzającym warunki do trwałego wzrostu gospodarczego i pozwalającego uniknąć napięć na rynku walutowym" - głosi komunikat.

Ponadto jak podano, przy wyznaczaniu kursu centralnego związania złotego z euro zostanie uwzględniony kurs polskiej waluty w stosunku do euro na rynku walutowym w wybranym okresie referencyjnym.

"Celem rządu i NBP jest prowadzenie polityki gospodarczej, która sprzyjać będzie wprowadzeniu gospodarki na ścieżkę szybkiego, zrównoważonego wzrostu gospodarczego, niezbędnego dla przyspieszenia procesu realnej konwergencji" - podano w komunikacie.

Wtorkowy komunikat informuje o pracach Międzyresortowej Grupy Roboczej do spraw Integracji Polski z Unią Gospodarcza i Walutową. Podano w nim również, że konsultacje w ramach grupy roboczej będą kontynuowane. W okresie od 22 lipca bieżącego roku do chwili obecnej odbyło się siedem posiedzeń grupy.

Traktat z Maastricht określa limity deficytu budżetowego, zadłużenia sektora publicznego i poziomu inflacji oraz stóp procentowych. Według Traktatu kraje chcące wejść do strefy euro muszą utrzymać inflację, która nie byłaby wyższa o więcej niż 1,5 procent od średniej z trzech krajów, mających najniższą inflację w strefie euro.

Reklama
Reklama

Wśród kilku warunków wstąpienia do strefy euro znajduje się też punkt ograniczenia deficytu budżetowego do poniżej trzech procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

BEZ SUGESTII O DEWALUACJI

Analitycy uważają, że wtorkowy komunikat może oznaczać, iż złoty nie będzie zdewaluowany przed przystąpieniem do strefy euro, mimo wcześniejszych sugerujących to wypowiedzi przedstawiciela Ministerstwa Finansów.

"Najbardziej interesujące jest to, że kurs wymiany złotego do euro ma zostać ustalony przez rynek. Wygląda to na poważne ustępstwo ze strony ministerstwa finansów, które wcześniej optowało za dewaluacją złotego przed wejściem do systemu ERM-2 lub strefy euro" - powiedział Zsolt Papp, ekonomista z ABN Amro w Londynie.

"Oczywiście będziemy musieli poczekać na szczegóły, ale w tej chwili to właśnie ten punkt przykuł moją uwagę. Reszta jest z grubsza zbliżona do tego, co słyszeliśmy już wcześniej. Kluczowe pytanie brzmi: czy rząd będzie w stanie spełnić kryteria z Maastricht w 2005 roku? Pytanie to pozostaje otwarte" - dodał.

W reakcji na komunikat grupy roboczej kurs złotego zareagował nieznacznie, a rynek papierów dłużnych lekko się wzmocnił. O godzinie 14.06 dolara wyceniano na 4,1632 złotego, a euro na 4,0807 złotego.

Reklama
Reklama

Rentowności papierów skarbowych spadły o dwa-trzy punkty bazowe do 6,86 procent w przypadku papierów pięcioletnich i 6,6 procent 10-letnich.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama