Łączne zobowiązania koncesyjne Dialogu wynoszą obecnie ponad 100 mln euro. W opinii Muszkat około 80 mln zł z tytułu tych zobowiązań może obciążyć tegoroczny wynik spółki. Po pierwszym półroczu Dialog miał 155 mln zł straty netto. Na działalności operacyjnej spółka po sześciu miesiącach odnotowała stratę w wysokości 23 mln zł. Zarówno Muszkat, jak i przedstawiciele innych niezależnych operatorów telefonicznych obecni na poniedziałkowej konferencji prasowej ostrzegli jednak, że jeśli do końca roku nie zostanie rozwiązany problem restrukturyzacji opłat koncesyjnych, spółkom może grozić nawet upadłość. "Jeśli będziemy zmuszeni opłacić kolejną ratę koncesji, może zaważyć to na naszej dalszej działalności" - powiedział Eugeniusz Gaca, prezes El-Netu. Dodał, że El-Net nie ma środków na zapłatę kolejnej raty koncesji. W takiej sytuacji wierzyciel, czyli Skarb Państwa, będzie mógł zgłosić wniosek o bankructwo spółki. Pod koniec września do Sejmu trafił rządowy projekt ustawy o restrukturyzacji opłat koncesyjnych wnoszonych przez operatorów stacjonarnych sieci telefonicznych. Projekt ten zakłada zamianę pozostałych do zapłacenia rat koncesji na inwestycje w infrastrukturę lub udziały Skarbu Państwa w spółkach telekomunikacyjnych. "Popieramy przyjęty przez rząd projekt ustawy, kluczową kwestią jest obecnie czas. Do końca roku pozostało go już niewiele, a projekt musi przejść całą drogę legislacyjną" - powiedział Wojciech Mądalski, prezes Netii Holdings SA. Operatorzy są zwolnieni z płatności kolejnych rat koncesyjnych do końca 2002 roku. "W styczniu 2003 roku minister infrastruktury będzie mógł zażądać od nas płatności łącznie 50 mln euro. My tych środków nie mamy" - powiedziała Muszkat. W opinii niezależnych operatów rozwiązanie kwestii opłat za koncesje jest kluczową kwestią dla dalszego rozwoju spółek. "Jest to punkt wyjścia do restrukturyzacji firm, likwidacji zadłużenia, wreszcie pozyskania inwestora i działań konsolidacyjnych" - uważa Gaca. Wcześniej Telefonia Dialog, w której obecnie 100 proc. akcji ma KGHM Polska Miedź SA, wstrzymała poszukiwanie inwestora strategicznego do czasu przyjęcia zmian w opłatach koncesyjnych. "Nikt nie chce z nami rozmawiać bez rozwiązania tej kwestii" - powiedziała prezes Dialogu. Dotychczas niezależni operatorzy wnieśli do Skarbu Państwa równowartość 400 mln euro tytułem opłat za koncesje. Zainwestowali ponadto ponad 1,9 mld USD w budowę infrastruktury telekomunikacyjnej. Operatorzy muszą jeszcze zapłacić kolejne 400 mln euro z tytułu kolejnych rat za koncesje.
(PAP)