Nowa prognoza, jak twierdzą przedstawiciele firmy, zostanie wykonana, jeśli nic nie wstrząśnie rynkiem przewozów lotniczych, który w dalszym ciągu oceniany jest jako trudny. Wśród zagrożeń dla sytuacji na rynku wymieniają ewentualny konflikt na Bliskim Wschodzie.
W 2001 r. LOT zanotował 639,1 mln zł straty netto wobec 28,2 mln zł zysku netto, rok wcześniej. W I półroczu zysk spółki wyniósł ponad 200 mln zł. Jako dobry, przedstawiciele przewoźnika oceniają także III kwartał. Ale zapewne nie jest już tak dobrze, jak na początku roku - ze względu na sezonowość lotów. Biorąc pod uwagę prognozę na cały rok, w IV kwartale LOT musi spodziewać się strat. Dotychczasowe rezultaty pozwalają jednak spółce szacować, że wzrost wyniku w 2002 r. będzie ponaddwukrotnie większy od zakładanego pierwotnie.
Średni wzrost przewozów PLL LOT w tym roku wynosi ok. 8%. W ciągu dwóch lat LOT planuje zwiększyć przewóz czarterowy do około 500 tys. osób rocznie. W tym roku będzie to ok. 400 tys. Przewozy czarterowe mają 10-proc. udział w przychodach firmy.
LOT nadal tnie koszty. Rozważa zwolnienie kolejnych 200-300 osób w ciągu kilku miesięcy. Konkretne decyzje jeszcze nie zapadły. Obecnie PLL LOT zatrudnia ok. 3800 osób. Elementem restrukturyzacji jest również koncentracja na połączeniach najbardziej dochodowych.
LOT wciąż wymieniany jest w gronie firm, które mają w przyszłym roku trafić na giełdę. Warunkiem jest sukces realizowanego w firmie programu naprawczego. Skarb Państwa kontroluje prawie 68% akcji przedsiębiorstwa.