Zespół ds. rynku energii, kierowany przez Marka Kossowskiego, wiceministra gospodarki, przedstawił projekt programu restrukturyzacji i prywatyzacji sektora energetycznego. Wkrótce powinien on trafić pod obrady rządu. - Ostateczny projekt nie jest mi znany, ale wprowadzone do niego w ostatnim czasie zmiany sprawiają, że nabiera on rumieńców i rozsądku - powiedział senator Jerzy Suchański, przewodniczący parlamentarnego Zespołu ds. restrukturyzacji energetyki. - Te rumieńce to wprowadzenie przez resort skarbu rozwiązań wariantowych. Jako zespół podtrzymujemy jednak negatywne stanowisko w sprawie sprzedaży grupy G-8.

Zdaniem senatora Suchańskiego, kluczowym elementem w procesie restrukturyzacji energetyki jest pozostawienie w rękach państwa sieci dystrybucyjnych i przesyłowych. Prywatyzacja G-8 - a sprzedaż tej grupy MSP chce zakończyć w przyszłym roku - powinna być prowadzona po wcześniejszym wydzieleniu się spółek obrotu. I tylko one powinny zostać sprzedane.

W rządowym programie przewidziana jest kontynuacja prac nad konsolidacją spółek dystrybucyjnych (P-5 wokół Poznania, K-7 związana z Krakowem, lubelska L-6 i W-5 wokół Wrocławia). Ich prywatyzacja ma się rozpocząć w 2004 roku. Z nieoficjalnych informacji wynika, że preferowana będzie ścieżka giełdowa. Do takiego rozwiązania przychyla się też senator Suchański.

Projekt rządowego programu przewiduje także dokapitalizowanie Południowego Koncernu Energetycznego, który dopiero potem trafiłby na GPW. Jeszcze w tym roku MSP chce sprywatyzować Zespół Elektrociepłowni Poznańskich i Zespół Elektrowni Ostrołęka. W 2003 r. mają być sprzedane elektrownie Kozienice i Dolna Odra oraz elektrociepłownie w Łodzi, Częstochowie i Bydgoszczy. Minister Skarbu Państwa chce także wzmocnić kapitałowo Polskie Sieci Elektroenergetyczne. PSE mają otrzymać akcje EC Gorzów.