Rozpatrując najważniejsze światowe indeksy, takie jak DAX, FT-SE 100 czy S&P 500, można zauważyć, że od początku tego roku stosunkowo największe przetasowania dokonały się w ostatnim z nich. Było to po części spowodowane falą bankructw na rynku amerykańskim. Najbardziej stabilny pod względem składu okazał się natomiast niemiecki DAX, w którym doszło do wymiany tylko jednej spółki. Znaczny wpływ na takie rozbieżności ma wielkość indeksów. Podczas gdy amerykański obejmuje 500 spółek, niemiecki śledzi kursy tylko 30 największych tuzów tamtejszej gospodarki - ruchy w jego składzie są więc w naturalny sposób mniejsze.
Skład DAX stabilny
Począwszy od stycznia 2002 r. w najważniejszym wskaźniku niemieckiego rynku zaszła tylko jedna zmiana. Na miejsce koncernu chemicznego Degussa weszła firma Altana, reprezentująca branżę farmaceutyczną. Decyzja o zmianie w indeksie zapadła w połowie września br. Akcje wycofanej spółki obniżyły się od tamtego czasu z prawie 29 euro za sztukę do ok. 25,5 euro obecnie (12% mniej). "Po drodze" zaliczyły dołek w okolicy 24 euro.
Odwrotną sytuacje można natomiast było zauważyć w przypadku Altany, na której notowania informacja o włączeniu do DAX podziałała korzystnie. Pod koniec września jedna akcja warta była w granicach 36-37 euro, a miesiąc później już 47 euro.
W zeszłym tygodniu podjęto decyzję o włączeniu w skład DAX giełdy we Frankfurcie, która zastąpi spółkę Epcos. W tym przypadku nie zanotowano jednak ani znacznego wzrostu cen akcji, ani znacznego spadku.