Złoty zaczął ponownie zyskiwać od korzystnego dla rozszerzenia Unii Europejskiej wyniku październikowego referendum w Irlandii i zbliżył się do 8,7 proc. powyżej starego parytetu. Rząd od pół roku co pewien czas nasila interwencje słowne, żeby osłabić złotego, a tym samym pomóc eksportowi, który napędza gospodarkę przy słabym popycie wewnętrznym. "Iluzją jest, że można trwale osłabić złotego" - powiedział Rosati.(PAP)