Podatki dochodowe od firm i osób fizycznych powinny zostać zrównane, a kwota wolna na dzieci i ulgi - zlikwidowane. To główne punkty zmian fiskalnych, jakie proponuje PKPP. - Wpływy do budżetu nie zależą od wielkości podatków, tylko od wzrostu gospodarczego - ocenia Wojciech Morawski, wiceprezydent PKPP, i dodaje, że to właśnie zmniejszenie fiskalizmu działa na gospodarkę prorozwojowo. Jednak jego zdaniem, obecna sytuacja budżetowa nie pozwala na szybkie i radykalne obniżenie podatków. Konfederacja proponuje dochodzić do tego stopniowo przez 4 lata i jednocześnie szukać oszczędności w państwowej kasie, które mogłyby zbilansować skutki wprowadzanych zmian. Ich źródłami mogłyby być, zdaniem pracodawców, subwencje dla nierentownych przedsiębiorstw (według wyliczeń PKPP jest to ok. 10 mld zł) i reforma systemu ubezpieczeń społecznych, głównie KRUS.

- Zmniejszenie stawek spowoduje przyspieszenie gospodarcze, wchłonięcie części szarej strefy i przyciągnie zagraniczne inwestycje - uważa Wojciech Morawski.

Jak dokładnie będzie wyglądała ścieżka obniżania stawek - tego PKPP nie jest w stanie powiedzieć. Organizacja czeka na dane z Ministerstwa Finansów, dzięki którym mogłaby dopracować szczegóły. Henryka Bochniarz, prezydent PKPP, uważa, że w styczniu powinien być gotowy projekt zmian w podatkach uzgodniony przez środowiska gospodarcze. Miałby on być punktem wyjścia do dyskusji z rządem. Według wiceminister finansów Ireny Ożóg, w resorcie powstał już zespół ekspertów, który ma zająć się przygotowaniem rządowych propozycji. Jednak, jej zdaniem, zanim powstanie gotowy projekt, trzeba określić funkcję podatków, jaką mają one pełnić w gospodarce.

Według Henryki Bochniarz, obecnie dyskusja z przedstawicielami rządu jest bardzo trudna. - Do tej pory tryb prac był taki, że opinie przez nas zgłaszane były pomijane, podobnie jak wnioski opozycji. Efekt jest taki, że coraz częściej sprawy związane z gospodarką trafiają do Trybunału Konstytucyjnego - mówi szefowa konfederacji. Przykładem jest ostatnia nowelizacja ordynacji podatkowej. Według PKPP, wiele jej przepisów daje zbyt duże kompetencje organom skarbowym, łamiąc przy tym konstytucję. Konfederacja zamierza zaskarżyć kilkanaście przepisów ustawy przed Trybunałem.