Wydatki Amerykanów wzrosły w ubiegłym miesiącu o 0,5% i była to ich największa zwyżka od 28 miesięcy po 0,4-proc. wzroście w październiku - poinformował Departament Handlu. Przychody gospodarstw domowych zwiększyły się o 0,2%, a więc dwa razy bardziej niż w poprzednim miesiącu.Wiele wskazuje jednak na to, że w grudniu nie uda się utrzymać tego tempa wzrostu wydatków konsumpcyjnych, gdyż zarówno od sieci handlowych, jak i od prognostyków napływają sprzeczne sygnały o świątecznych zakupach Amerykanów. Na przykład Best Buy Co. poinformowała o dobrym popycie na płyty CD i DVD, ale w tym samym czasie Wal-Mart Stores Inc. skarżyła się, że na początku grudnia przychody ze sprzedaży utrzymywały się na dolnym poziomie przewidywań. Zaczęła też zmniejszać się sprzedaż samochodów. W październiku spadła najbardziej od 11 lat, a w listopadzie też była mniejsza niż przed rokiem, gdyż udzielane dyskonta przyciągają coraz mniej klientów. Po prostu ci, którzy chcieli z nich skorzystać, już kupili auta.Wydatki konsumpcyjne generują dwie trzecie produktu krajowego brutto, toteż ich wzrost lub spadek ma decydujące znaczenie dla stanu tamtejszej gospodarki.
Również w poniedziałek University of Michigan podał wyniki badań zaufania do gospodarki amerykańskich konsumentów. Indeks nastrojów konsumenckich wzrósł do 86,67 pkt. Okazał się więc nieco niższy niż prognozowane na grudzień 87 pkt., ale o wiele lepszy niż 84,2 pkt. odnotowane w listopadzie.
Według najnowszych prognoz ekonomistów, tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki spadnie w IV kwartale do 1,5%, z 4% w poprzednich trzech miesiącach. Wydatki konsumpcyjne w całym ostatnim kwartale 2002 r. wzrosną prawdopodobnie o 1,1% w stosunku rocznym, a więc najwolniej od ponad 9 lat.
Coraz większy brak bezpieczeństwa pracy spowodowany rosnącym bezrobociem i obawy o wojnę z Irakiem mogą, zdaniem wielu ekonomistów, zniechęcić Amerykanów do wydawania pieniędzy. - Konsumenci stają się coraz bardziej ostrożni, a więc kupują mniej, a to szkodzi całej gospodarce - powiedział agencji Bloomberga Robert Gay, ekonomista z nowojorskiego biura Commerzbanku.