Komplikuje się sytuacja Zachodniego NFI, Foksalu i 7 NFI im. Kazimierza Wielkiego. Trwa walka o władzę nad funduszami. W poniedziałek zebrała się rada nadzorcza Zachodniego NFI. Z naszych informacji wynika, że rozważała wypowiedzenie umowy o zarządzanie firmie Private Equity Poland. Zdecydowała się na nie.
- Moim zdaniem, rada w składzie mniejszym od przewidzianego w statucie nie powinna podejmować ryzyka, jakie wiąże się z takimi decyzjami. Nie może ona bowiem skutecznie działać. Opinie prawników są w tej sprawie zgodne - ocenia Marek Łatacz, prezes PEP i do niedawna szef Zachodniego NFI.
Kto z kim?
Ustalenie, kto z kim walczy o władzę w trzech NFI, jest trudne, bo nie wiadomo nawet dokładnie, kto do tej pory kontrolował fundusze. Z braku inwestora strategicznego i wobec bardzo silnych powiązań krzyżowych między NFI, najwięcej do powiedzenia miała firma zarządzająca, należąca do holenderskiej spółki Grohae. Nieoficjalne informacje wskazują, że pozostaje ona pod kontrolą osób związanych dawniej - w czasach kiedy towarzystwem kierował Grzegorz Wieczerzak - z PZU Życie.
Na pewno zmianę warty w NFI popiera Skarb Państwa. Jego reprezentanci w radach głosują za zmianami w zarządach. Podobnie jednak głosują inni członkowie organów nadzorczych, którzy nie są kojarzeni z konkretnymi inwestorami lub też są kojarzeni z dotychczasowym "układem rządzącym". - Nie są mi znane żadne ruchy na poziomie akcjonariuszy funduszy. Zgłaszając określone wnioski występowałam samodzielnie jako członek rady nadzorczej Zachodniego NFI - powiedziała nam Małgorzata Kalicka, naczelnik wydziału w departamencie instytucji finansowych resortu skarbu. Chodzi o wnioski o zmianę przewodniczącego rady nadzorczej Zachodniego NFI i odwołanie zarządu. W efekcie z kierowania radą zrezygnował mecenas Andrzej Wyglądała, zastąpiła go M. Kalicka. Wniosek o odwołanie zarządu został przegłosowany stosunkiem głosów 4 do 2. - Przyczyną złożenia wniosku w tej sprawie był fakt, iż otrzymywałam niepełne informacje na temat sytuacji finansowej spółki, a wiele z nich nie było przekazywanych na bieżąco - wyjaśnia M. Kalicka. Rada powołała na prezesa Piotra Wielowieyskiego. Nie udało nam się z nim skontaktować.