Podczas ostatniego tygodnia stycznia w dalszym ciągu można było obserwować tendencję widoczną od początku roku - najsłabszy był sektor bankowy, najsilniejszy informatyczny. Niestety, w obu przypadkach sytuacja wyraźnie się pogorszyła, zapowiadając dalsze osłabienie koniunktury na całym parkiecie. Widać to zarówno na wykresach ważonych indeksów sektorowych, opracowywanych przez GPW, jak i na wskaźnikach cenowych, obliczanych przez PARKIET. Biorąc pod uwagę, że jedną z najważniejszych cech charakterystycznych trendu jest jego szerokość, czyli stosunek liczby spółek podążających w kierunku wskazywanym przez trend do liczby spółek opierających się rynkowej tendencji (im szerokość większa, tym silniejszy trend), przyłączenie się branży informatycznej do spadków należy odczytywać jako zapowiedź udanego ataku na poziom 1040 pkt.
Informatyka poniżej wsparcia
Porównując wykresy indeksu WIG-Informatyka i indeksu cenowego tego sektora zwraca uwagę wyraźna dywergencja w odniesieniu do szczytów z grudnia i stycznia. O ile ten pierwszy wskaźnik zdołał przebić się przez poprzednie maksimum, to drugi jedynie je wyrównał. Jest to oznaka zmniejszającej się szerokości trendu wzrostowego, co trzeba traktować jako zapowiedź trwalszego pogorszenia nastrojów. Co ciekawe, jesienią ub.r. wystąpiła sytuacja odwrotna. Październikowego dołka na WIG-Informatyka nie potwierdził indeks cenowy. Wtedy stało się to zapowiedzią trzymiesięcznej zwyżki.
Potwierdzeniem tego niepokojącego sygnału jest przełamanie przez oba indeksy linii prowadzonej po dołkach z października i grudnia. Dodatkowo na WIG--Informatyka zostało przebite wsparcie wyznaczane przez szczyt z początku grudnia, co załamuje regularną dotąd strukturę wzrostów. To wszystko dzieje się po osiągnięciu przed dwoma tygodniami oporu związanego z 61,8-proc. zniesieniem przeceny, trwającej od czerwca do września, a także po wypełnieniu zasięgu zwyżek, wynikającego z wysokości formacji odwróconej głowy z ramionami, tworzonej od września do połowy listopada. Dlatego można uznać, że kolejne odreagowanie w trendzie malejącym zakończyło się. Ostatecznie do tej tezy przekona zamknięcie WIG-Informatyka poniżej 9,5 tys. pkt., gdzie przebiega główna linia czteromiesięcznego wzrostu.
WIG-Banki będzie