Od sporych wahań rozpoczęły się w Nowym Jorku ostatnie w mijającym tygodniu sesje. Początek notowań przebiegł pod znakiem oczekiwań na wystąpienie szefa inspektorów rozbrojeniowych w Iraku Hansa Blixa i dyrektora Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Mohameda El Baradei przed Radą Bezpieczeństwa ONZ. Obaj podkreślili, że nie znaleziono dowodów, że reżim Saddama Husajna prowadzi prace nad bronią masowego rażenia ani, że posiada taką broń. Zakwestionowali jednocześnie dowody w tej sprawie przedstawione niedawno przez amerykańskiego sekretarza stanu - Colina Powella. Wypowiedzi te oddaliły nieco prawdopodobieństwo wybuchu wojny w Zatoce Perskiej i zwiększyły popyt na akcje, później jednak zwyżki zaczęły słabnąć. Wśród spółek zwracał uwagę silny popyt na akcje Dell Computer. Ten czołowy producent komputerów przedstawił w czwartek po zakończeniu sesji lepsze od oczekiwanych wyniki za IV kwartał ub.r. i opublikował optymistyczną prognozę sprzedaży na bieżący kwartał. W ślad za Dellem rosły też kursy innych potentatów z branży - m.in. Intela i Hewlett Packarda. Do godz. 18.00 indeks Dow Jones spadł o 0,09%, a Nasdaq Composite wzrósł o 0,42%.

W Europie zwracał uwagę silny wzrost kursów akcji na giełdzie frankfurckiej. Niemcy wraz z Francją sprzeciwiają się najmocniej w ramach NATO wybuchowi wojny na Bliskim Wschodzie. Tamtejsi inwestorzy najchętniej kupowali w piątek papiery Deutsche Telekom. Ponadto wypowiedź szefa Commerzbanku, że jest otwarty na ewentualną fuzję z HVB Group, pobudziła też silny popyt na akcje obu niemieckich banków. Z kolei ocena Morgan Stanley, że ostatnie przeceny walorów towarzystwa reasekuracyjnego Münich Re nie mają uzasadnienia, wywołała wzrost kursu tych papierów. Indeks DAX do godz. 18.00 zyskał 3,02%. W Londynie, gdzie wskaźnik FT-SE 100 zwyżkował o 0,03%, najchętniej kupowano akcje telewizji British Sky Broadcasting, która przedstawiła dobre wyniki finansowe. W Paryżu zgłoszono silny popyt na akcje towarzystwa ubezpieczeniowego Axa. Indeks CAC-40 zyskał w piątek 2,5%.