Według naszych informacji, pod koniec stycznia Komisja Papierów Wartościowych i Giełd przesłała zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu manipulacji kursem Warty. - Ze względu na działania operacyjne, mające na celu wykrycie ewentualnych sprawców, nie komentujemy takich informacji - powiedział nam Piotr Biernacki, przedstawiciel KPWiG. Prokuratura ma jeszcze niespełna dwa tygodnie na rozpatrzenie zawiadomienia. Z naszej analizy wynika, że KPWiG mogła przyglądać się notowaniom papierów Warty w grudniu 2001 roku, kiedy kurs nieoczekiwanie wystrzelił, zyskując ponad 30%. Wątpliwości Komisji mogło również budzić zachowanie kursu podczas ostatnich minut wielu sesji z ubiegłego roku. Dość często wartość akcji była wtedy wyciągana - taka końcówka notowań w 2002 r. miała miejsce co najmniej kilkanaście razy.

- To ostatnie zawiadomienie, jakie przesłała KPWiG do prokuratury. Dość świeża jest jeszcze sprawa dotycząca podejrzenia manipulacji kursem akcji Ireny - powiedział Maciej Kujawski, rzecznik warszawskiej prokuratury.