Opozycyjna CDU, dysponująca większością w Bundesracie, zamierza odrzucić podczas piątkowego głosowania rządowy projekt ustawy o podwyżce podatków. Rządowi kanclerza Gerharda Schrödera bardzo zależy na jej uchwaleniu, gdyż tylko dzięki dodatkowym wpływom szacowanym na 15,6 mld euro mógłby zmniejszyć deficyt budżetowy.
W zeszłym roku odpowiadał on 3,6% produktu krajowego brutto, przewyższając limit obowiązujący w strefie euro, co naraziło Niemcy na krytykę ze strony Komisji Europejskiej. Minister finansów Hans Eichel chciałby zredukować tegoroczny niedobór budżetu federalnego o ponad 40%, do 18,9 mld euro. Oprócz dodatkowych wpływów potrzebny jest do tego 1-proc. wzrost gospodarczy.
Tymczasem opozycja oraz przedsiębiorcy sprzeciwiają się dodatkowym obciążeniom podatkowym, gdyż - ich zdaniem - stanowiłyby one dodatkowy cios dla gospodarki niemieckiej. W zeszłym roku PKB zwiększył się zaledwie o 0,2%, co było najwolniejszym tempem od dziewięciu lat, a początek bieżącego roku przyniósł stagnację. Bezrobocie obejmuje 4,36 mln osób i jest największe od pięciu lat.