Reklama

Część rezerwy rewaluacyjnej można uwolnić - Orłowski

WARSZAWA (Reuters) - Narodowy Bank Polski (NBP) mógłby uwolnić część wynoszącej 27 miliardów złotych rezerwy przeznaczonej na obronę kursu złotego, nie powodując tą decyzją trudności gospodarczych, powiedział we wtorek Reuterowi Witold Orłowski, doradca ekonomiczny prezydenta.

Publikacja: 25.03.2003 15:46

Popierajac tym samym ministra finansów Grzegorza Kołodkę Orłowski powiedział, że część tzw. rezerwy rewaluacyjnej mogłaby zostać przekazana rządowi, jeżeli tylko krok ten zostałby uzgodniony przez obie strony, a czas ku temu został starannie wybrany.

"Część rezerwy rewaluacyjnej mogłaby zostać uwolniona, bardzo ostrożnie i na podstawie porozumienia pomiędzy bankiem centralnym i ministerstwem finansów" - powiedział w wywiadzie Orłowski.

Kołodko mówił, że NBP mógłby uwolnić około jednej trzeciej z rezerwy rewaluacyjnej i pomóc w ten sposób rzadowi w sfinansowaniu kosztów integracji z Unią Europejską, które minister szacuje na 31 miliardów złotych (7,8 miliarda dolarów) w latach 2004-2006.

Kołodko nie tylko musi znaleźć pieniądze na wykonanie unijnych zobowiązań i współfinansowanie projektów infrastrukturalnych, ale chce także ograniczyć deficyt budżetowy, tak by Polska mogła przyjąć euro w 2007 roku.

Wynosząca 27 miliardów złotych rezerwa rewaluacyjna wynika z różnicy pomiędzy kursem, po jakim bank centralny kupował, głównie w latach 90-tych rezerwy denominowane w walutach obcych, a obecnym kursem złotego.

Reklama
Reklama

Według źródeł w NBP-ie Kołodko ma się jeszcze dzisiaj spotkać z Radą Polityki Pieniężnej, by omówić tę kwestię.

NBP PRZECIWNY

Bank centralny argumentuje jednak, że uwolnienie rezerwy byłoby równoznaczne z dodrukowaniem pieniędzy, a to z kolei zwiększyłoby podaż pieniądza, doprowadziło do wzrostu inflacji i destabilizacji gospodarki.

Zgodnie z polskim prawem wszelkie zyski wypracowane w ciągu jednego roku przez bank centralny muszą zostać przekazane do budżetu w roku następnym. Praktyka ta ulegnie zmianie po przystąpieniu Polski do UE i przyjęciu jej standardów księgowych.

Bank centralny mógłby uwolnić rezerwę poprzez zmianę sposobu księgowania. Innym wyjściem byłoby kupowanie przez rząd dolarów od banku centrlanego.

"Jest wiele sposobów na uwolnienie rezerwy rewaluacyjnej. Rząd mógłby, na przykład kupić jednego dnia dolary od banku centralnego i odsprzedać je następnego dnia" - powiedział Orłowski.

Reklama
Reklama

Doradca prezydenta poparł jednak argument banku centralnego, według którego, biorąc pod uwagę niepewną sytuację międzynarodową, rezerwy walutowe banku centralnego, wynoszące ponad 30 miliardów dolarów nie mogą zostać w żaden sposób uszczuplone.

Marcin Grajewski

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski;Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama