Reklama

Wojsko przeszkadza

Rządowy program "Pierwsza praca" miał m.in. obudzić wśród absolwentów ducha przedsiębiorczości. Niestety, pomysł nie wypalił, bo banki udzielające młodym ludziom pożyczek na rozpoczęcie działalności żądają od nich zdolności kredytowej. A tej nie będą mieli dopóki nie odbędą służby wojskowej.

Publikacja: 01.04.2003 09:33

W założeniach rządowy program "Pierwsza praca" miał zmniejszyć bezrobocie wśród polskich absolwentów. Służyć temu miały między innymi ułatwienia w zaciąganiu pożyczek na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Jednak w skali całego kraju skorzystało z takiej możliwości zaledwie 500 osób. Pomysł więc zdecydowanie nie wypalił. Dlaczego? Zdaniem Andrzeja Zdebskiego, wiceministra gospodarki odpowiedzialnego za realizację programu, odpowiedzialność za to ponosi dekoniunktura gospodarcza, która zniechęca młodych ludzi do zakładania biznesu.

Okazuje się, że prawda może być zupełnie inna. Na oficjalnej stronie programu "Pierwsza praca" absolwenci skarżą się przede wszystkim na to, że firmy nie założyli ze względu na brak środków finansowych. Pieniędzy nie mogli pożyczyć w ramach programu "Pierwsza praca", bo nie udowodnili swojej zdolności kredytowej. "Przecież w każdym banku jestem już wyeliminowany z powodu wojska. Każdy wie, że nikt nie pożyczy pieniędzy osobie, która ma przed sobą służbę wojskową" - napisał na stronie programu "Pierwsza praca" internauta Dino. Wtóruje mu Błażej. - Te pożyczki zawsze są zabezpieczane. Jak nie masz rodziców, którzy mają czyste konto w urzędzie skarbowym lub kumpli z majątkiem pod zastaw, to o pożyczce możesz tylko pomarzyć. Moje doświadczenia zebrałem na podstawie wizyt w kilkunastu bankach.

Minister Zdebski zapowiedział, że wkrótce do programu "Pierwsza praca" zostaną wprowadzone zmiany. Nie ma jednak szans na to, aby wyeliminować problem braku zdolności kredytowej wśród absolwentów. - Niestety, takie jest prawo bankowe i nic nie poradzimy na ten problem - powiedział nam A. Zdebski.

Natomiast wspomniane korekty mają dotyczyć między innymi uruchomienia tzw. inkubatorów przedsiębiorczości, w ramach których nowo zakładane firmy przez absolwentów mają przetrwać pierwszy, najtrudniejszy rok działalności. Na realizację programu resort gospodarki i pracy wydał ok. 800 mln zł.

Najbardziej popularne staże

Reklama
Reklama

Z różnych form pomocy w ramach programu "Pierwsza praca" skorzystało w okresie od czerwca do grudnia 2002 roku 100 tys. osób, czyli ok. 29% wszystkich rejestrujących się w urzędach pracy absolwentów. Najbardziej popularną formą pomocy, z jakiej korzystali, były staże absolwenckie, na które skierowano ponad 50 tys. osób. Z różnego rodzaju szkoleń skorzystało ponad 20 tys. absolwentów, a refundacje z tytułu zatrudnienia absolwenta objęły prawie 19 tys. osób. Przy pracach interwencyjnych i robotach publicznych zatrudniono łącznie około 4,3 tys. młodych ludzi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama