Reklama

Doradcy prezydenta: Niska frekwencja w referendum może grozić kryzysem walutowym

Warszawa, 07.05.2003 (ISB) -- Frekwencja w referendum akcesyjnym wynosząca poniżej 50% może grozić wybuchem kryzysu walutowego w Polsce, a negatywny wyniik tego referendum to pewny kryzys tego rodzaju, z osłabieniem złotego o kilkanaście procent, uważają doradcy ekonomiczni prezydenta RP.

Publikacja: 07.05.2003 14:23

"Jeżeli frekwencja byłaby poniżej 50% to jest 'fifty-fifty'. Jeżeli wynik referendum byłby negatywny, to znaczy więcej byłoby głosów na 'nie' niż na 'tak', co jest bardzo mało prawdopodobne, to kryzys jest pewny" - powiedział profesor Edmund Pietrzak na konferencji prasowej w środę.

Z badań CBOS-u z połowy kwietnia wynika, że za wejściem Polski do Unii Europejskiej (UE) opowiada się 68% osób deklarujących uczestnictwo w referendum przy frekwencji wynoszącej 75%.

Referendum akcesyjne będzie ważne jedynie wtedy, gdy do urn pójdzie co najmniej 50% uprawnionych do głosowania. W innym przypadku Sejm zadecyduje o dalszym przebiegu procesu akcesji.

W obecnym Sejmie znajduje się znacząca przewaga posłów partii proeuropejskich, których stanowią powyżej 2/3 liczby wszystkich posłów. Jednakże nieważne referendum na pewno skomplikuje proces integracji z Unią Europejską (UE).

"(...) W takim przypadku [negatywnego wyniku referendum - przyp. ISB] mielibyśmy znaczące osłabienie złotego, czyli nie o 2,0%, ale może o 10%, 15%. Ale ile to będzie - tego właściwie nikt nie wie" - powiedział profesor Witold Orłowski, przewodniczący zespołu prezydenckich doradców.

Reklama
Reklama

Pietrzak przytoczył wyliczenia ekonomisty Łukasza Tarnawy mówiące, że w krótkim okresie inwestorzy zagraniczni mogą z Polski wycofać około 50 mld dolarów. Wycofanie niewielkiej części z tej kwoty spowodowałby gigantyczne zaburzenia na rynku, dodał.

Doradcy prezydenta przypominali, że rynki już dawno zdyskontowały fakt, że Polska stanie się członkiem Unii Europejskiej (UE), więc "żyjemy teraz na kredyt". Ostrzegli, że kryzys walutowy może spowodować znaczący wzrost inflacji. Samo wejście do UE nie powinno przynieść praktycznie żadnego impulsu inflacyjnego. (ISB)

pk/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama