Stawiam na prymat dochodowości i efektywności nad wolumenem" - powiedziała dziennikarzom Kroker-Jachiewicz.
Strata skonsolidowana Kredyt Bank w ubiegłym roku wyniosła ponad 415 milionów złotych, na co przede wszystkim wpływ miało utworzenie znacznych rezerw na zagrożone kredyty.
"Będę robiła wszystko, by wyniki tegoroczne okazały się lepsze od tych z 2002 roku" - dodała prezes.
Kroker-Jachiewicz nie chciała zdradzać szczegółów dotyczących wyników za pierwszy kwartał. Powiedziała jedynie, że udział zagrożonych kredytów pozostał na zbliżonym poziomie co w czwartym kwartale, czyli 16,6 procent. Dane za pierwszy kwartał bank poda w czwartek.
Obecny również na konferencji Herman Agneessens, dyrektor zarządzający belgijskiego KBC Banku, który jest inwestorem strategicznym w Kredyt Banku, powiedział, że docelowo polski bank ma mieć co najmniej 10-procentowy udział w usługach bankowych typu bancassurance wobec obecnych sześciu procent.