Reklama

Rezerwy NBP mogą być użyte na spłatę długu zagranicznego

WARSZAWA (Reuters) - Narodowy Bank Polski (NBP) może użyć części rezerw walutowych, aby zmniejszyć zadłużenie zagraniczne. Miałoby to pomóc w ograniczeniu deficytu budżetowego w 2004 roku, ale warunkiem jest wprowadzenie przez rząd ostrzejszego planu reform fiskalnych, powiedział w czwartek członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP).

Publikacja: 15.05.2003 18:02

Dariusz Rosati powiedział w wywiadzie dla Reutera, że operacja banku centralnego mogłaby być podobna do przeprowadzonej w 2001 roku, kiedy to NBP uzył 2,1 miliarda dolarów z rezerw walutowych na wcześniejszy wykup polskiego długu wobec Brazylii.

Obecnie rząd mniejszościowy chce wprowadzić w życie reformę finansów publicznych, która ma przygotować Polskę do planowanej na 2004 rok akcesji do Unii Europejskiej. Jednak wśród inwestorów rosną obawy, czy Polska będzie w stanie szybko i w terminie spełnić kryteria z Maastricht konieczne do wejścia do strefy euro.

Z powodu ograniczeń dotyczących limitów zadłużenia na rynku krajowym, minister finansów chce, aby NBP uwolnił część rezerwy rewaluacyjnej i tym samym zwiekszyć wpływy do budżetu z zysku banku centralnego.

Bank centralny jest zdecydowanie przeciwny takiej propozycji i jego przedstawiciele argumentowali, że ewentualne uwolnienie rezerwy jest de facto drukowaniem nowych pieniędzy, co może zdestabilizować gospodarkę.

"Jeśli użyjemy rezerw walutowych na wcześniejsza spłatę części długu zagranicznego, możemy go zmniejszyć i dać ministrowi Kołodce większe pole manewru jeśli chodzi o zadłużanie się na rynku krajowym" - powiedział Dariusz Rosati z RPP.

Reklama
Reklama

"Jednak, aby to było mozliwe, muszą być przeprowadzone bardzo wiarygodne reformy finansów na lata 2004-2006" - uważa Rosati.

Dodał, że obecnie prezentowane przez ministra finansów plany reform są "zbiorem pobożnych życzeń i postulatów drukowania pieniędzy."

Rosati powiedział, że dotychczas NBP nie zajął oficjalnego stanowiska jaki poziom rezerw walutowych jest właściwy i, że jakakolwiek redukacja tych rezerw powinna być przeprowadzona w sposób przejrzysty. W marcu rezerwy walutowe Polski wyniosły 31 miliardów dolarów.

"Taka operacja może nie być dla banku łatwa, pojawia się tu pytanie dotyczące wiarygodności. Może być ona odczytana przez rynek jako ugięcie się banku centralnego przed rządem" - powiedział Dariusz Rosati.

"Ale w 2004 roku możemy znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji fiskalnej, bo deficyt budżetu może wzrosnąć" - dodał członek RPP podczas zorganizowanej w Warszawie konferencji przez brytyjskie czasopismo "The Economist".

Rosati ostrzegł, że jakiekolowiek działania rządu zmierzające do zmuszenia banku centralnego, aby ten uwolnił środki z rezerwy rewaluacyjnej mogą się spotkać z ostrą krytyką ze strony Unii Europejskiej.

Reklama
Reklama

Członek Rady powiedział także, że jeśli na przykład NBP użyłby trzech miliardów dolarów pochodzących z rezerw na odkup obligacji Brady'ego, wówczas zadłużenie zagraniczne Polski spadłoby o 1,5 procent Produktu Krajowego Brutto (PKB).

Transakcja o takiej wartości mogłaby także automatycznie zwolnić trzy miliardy złotych z rezerwy rewaluacyjnej, czyli różnicy kursów po jakiej rezerwy walutowe były kupowane i sprzedane.

Podczas transakcji redukcji długu brazylijskiego, minister finansów pożyczył 2,14 miliarda dolarów z rezerw walutowych, administrowanych przez NBP, przez wyemitowanie obligacji dla NBP. Dzięki całej operacji Polsce udało się zaoszczędzić prawie jeden miliard dolarów kosztów obsługi długu.

Douglas Busvine

((Autor: Douglas Busvine; Redagował: Wojciech Moskwa; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, Reuters Messaging: douglas.busvine.reuters.com @reuters.net))

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama