Wniosek o akceptację programu restrukturyzacji Stoczni Gdynia trafił do UOKiK w ostatni piątek. Od tamtego czasu trwają prace przedstawicieli UOKiK, resortu gospodarki i ARP nad taką modyfikacją programu, aby nie budził on zastrzeżeń Komisji Europejskiej i był zgodny z ustawą o monitorowaniu pomocy publicznej. Ostateczną decyzję UOKiK ma podjąć dzisiaj.
Tymczasem plan restrukturyzacji został już zaakceptowany przez radę nadzorczą stoczni. - Teraz czekamy już tylko na decyzję Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - powiedział nam wczoraj Mirosław Piotrowski, rzecznik prasowy Stoczni Gdynia.
Jeżeli UOKiK zaopiniuje program pozytywnie, na jego realizację będą musieli wyrazić jeszcze zgodę wierzyciele stoczni.
Niestety, wciąż nie są znane szczegóły planu. Jego pierwotna wersja, przygotowana przez stocznię, zakładała pomoc publiczną dla firmy w formie 100 mln zł pożyczki i 0,5 mld zł w gwarancjach i poręczeniach kredytowych. Na takie warunki nie chciała jednak się zgodzić ARP, a korekty, o jakie poprosiła, dotyczyły m.in. tych sum.
Przyjęcie planu restrukturyzacji SG jest warunkiem kontynuacji prac nad rządowym pomysłem konsolidacji branży stoczniowej w ARP. Agencja posiada obecnie 90% akcji Stoczni Szczecińskiej Nowej. Ponadto Skarb Państwa ma wnieść do ARP posiadane przez siebie prawie 25% akcji Stoczni Gdynia i 100% akcji Zakładów Cegielskiego, produkującego silniki okrętowe.