Reklama

Politycy czekają na zmiany w rządzie

Publikacja: 10.06.2003 08:27

Tadeusz Jarmuzewicz,

Platforma Obywatelska

Klub Parlamentarny Platformy Obywatelskiej oczywiście poprze pomysł wprowadzenia podatku liniowego. Nie poprzemy natomiast wotum zaufania dla rządu Leszka Millera. Sądzę jednak, że mimo to rząd ten znajdzie zaufanie u większości posłów, zasiadających w parlamencie. Spodziewam się, że w ciągu najbliższego miesiąca będziemy mieli do czynienia nie z pięcioma minutami, ale raczej z kilkunastoma minutami Leszka Millera, który wyraźnie nabrał wiatru w żagle. Dojdzie do pewnego liftingu w rządzie, prawdopodobnie odejdzie, skądinąd słaby, minister Grzegorz Kołodko.

Janusz Lisak,

przewodniczący Klubu

Reklama
Reklama

Parlamentarnego Unii Pracy

Myślę, że pomysł wprowadzenia podatku liniowego można rozważyć. Jednak według mnie, jego stawka powinna być nie wyższa niż 19%, a najlepiej niższa. Jednocześnie wprowadzenie tego podatku nie może się wiązać z likwidacją pewnych uprawnień społeczno-socjalnych, przysługujących mniej zamożnej części społeczeństwa. Co do wotum zaufania dla rządu, to naturalne jest, że ugrupowanie, które ten rząd współtworzy, będzie głosowało za. W najbliższym czasie poznamy przede wszystkim kształt reformy finansów publicznych. Na pewno dojdzie do rekonstrukcji rządu.

Roman Giertych,

Liga Polskich Rodzin

Oczywiście, będziemy głosowali przeciw obdarowywaniu rządu Leszka Millera wotum zaufania. Gdyby było inaczej, popełnilibyśmy samobójstwo. Jeżeli natomiast chodzi o podatek liniowy to jesteśmy za, pod warunkiem ustalenia jego odpowiedniej wysokości. Bo w podatku liniowym ważny jest nie tylko sposób naliczania daniny fiskusowi, ale także jej wysokość. Gdyby stawkę ustalono na poziomie 18%, a jednocześnie zachowano możliwość wspólnego rozliczania się małżonków, to jak najbardziej poprzemy taki pomysł. Proszę pamiętać, że dziś ponad 30% obywateli rozlicza się wspólnie z małżonkiem, który nie pracuje, więc wspólne rozliczenie oznacza dużą ulgę. Mój scenariusz na najbliższy miesiąc to wygrana Leszka Millera w Sejmie. Wotum zaufania dla niego poprze, według mnie, Samoobrona. Miller ostanie się też na fotelu szefa SLD, chyba że dojdzie do rozłamu w Sojuszu i odejścia stamtąd grupy posłów, ale na to się na razie nie zanosi.

Andrzej Lepper,

Reklama
Reklama

Samoobrona

Samoobrona byłaby w stanie poprzeć pomysł wprowadzenia podatku liniowego pod warunkiem zagwarantowania, że najubożsi będą płacić mniejsze podatki. Dlatego deklaruję, że jeżeli wraz z podatkiem liniowym wprowadzona będzie kwota wolna od podatku na poziomie minimum socjalnego, to mój klub poprze wprowadzenie takiego podatku. 4 tys. zł to zdecydowanie za mało. Natomiast nie ma takiej możliwości, aby Samoobrona zagłosowała za udzieleniem wotum zaufania dla rządu Leszka Millera. Ten rząd już tyle razy przedstawiał programy gospodarcze, składał tyle deklaracji i żadnej z nich nie dotrzymał, że jakieś następne szumnie zapowiadane programy wyglądają jak zabawa z ludźmi. Mój scenariusz na najbliższy miesiąc to eskalacja konfliktu między prezydentem a Leszkiem Millerem i jeszcze większe napięcia w samym SLD.

Robert Smoleń,

rzecznik Klubu

Parlamentarnego SLD

Koncepcja podatku liniowego wywołała ożywioną dyskusję na Radzie Krajowej SLD. Nie ulega wątpliwości, że znajdą się posłowie Sojuszu, którzy w tej koncepcji widzą możliwość ożywienia polskiej gospodarki. Będą jednak i tacy, którzy zobaczą w tym zagrożenie dla sprawiedliwego podziału owoców wzrostu. Co do wotum zaufania dla rządu, to nie dość, że będziemy głosowali za udzieleniem go, to jesteśmy przekonani, że w Sejmie znajdzie się większość dla takiego wotum. Widać, że po referendum Leszek Miller przystąpił do ofensywy politycznej. Zaprezentował kilka daleko idących i zaskakujących pomysłów i po uzyskaniu wotum zaufania będzie miał komfort działania. W zależności od tego, nad jakimi pomysłami będą prowadzone dalsze prace, można się spodziewać pewnych zmian w rządzie. Ale do wakacji więcej A jak potwierdzą się pozytywne tendencje makroekonomiczne, sygnalizowane przez Główny Urząd Statystyczny, można się spodziewać, że rząd będzie pracował w komforcie także po wakacjach.

Reklama
Reklama

Eugeniusz Kłopotek, PSL

Trudno będzie uzyskać akceptację Polskiego Stronnictwa Ludowego dla podatku liniowego. Natomiast co do wotum zaufania, to proponując takie głosowanie w Sejmie, premier Leszek Miller gra va banque. Ale przysłowie mówi, że tonący chwyta się brzytwy. Trudno mi powiedzieć, który z posłów SLD odważy się głosować przeciw rządowi. Najbardziej obawiam się, że premier będzie oceniał wynik referendum unijnego w kategoriach swojej zasługi i poparcia dla niego i jego rządu. Tymczasem Polacy po prostu okazali się mądrzejsi od wielu polityków i wybrali przyszłość.

Wiesław Walendziak, PiS

Trudno jest nakreślić scenariusz polityczny na najbliższy miesiąc. Zbyt wiele zależy od tego, czy rząd przedstawi w tym tygodniu założenia do budżetu na 2004 r. oraz co w nich się znajdzie. Na razie Leszek Miller zachowuje się jak felietonista. Raz twierdzi, że popiera program Grzegorza Kołodki, chwilę potem dostrzega dobre rozwiązania w programie ministra Hausnera. Teraz jest za wprowadzeniem podatku liniowego. Tak nie może zachowywać się premier rządu. Wotum zaufania, o które chce wystąpić do Sejmu, zostanie mu pewnie udzielone. Jak pokazały ostatnie kluczowe głosowania, przesądzą o tym zapewne głosy tzw. większości strachu, czyli posłów, którzy wiedzą, że nie mają szans na powtórny wybór do Sejmu. Większość ta pozwala trwać Leszkowi Millerowi, jednak nie pozwala rządzić krajem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama