Reklama

Sześć razy i przerwa?

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła wczoraj wszystkie stopy procentowe. To już szósta z rzędu obniżka w tym roku. Czy w lipcu będzie siódma? Analitycy wątpią.

Publikacja: 26.06.2003 09:16

Tym razem wszystkie stopy spadły równo o 25 pkt. bazowych. Najważniejsza dla rynku, stopa interwencyjna, będzie teraz wynosić 5,25%.

Obniżka stóp nie była niespodzianką dla rynku - część analityków liczyła na nią. Jednak inni mieli wątpliwości. Wskazywali na przyjęte przez rząd założenia budżetu na przyszły rok. Wskazują one, że na reformę finansów publicznych nie ma co liczyć i można się spodziewać dalszego poluzowania polityki fiskalnej. O niepewności, związanej z finansami publicznymi, mówił wczoraj w porannym wywiadzie dla III Programu Polskiego Radia Bogusław Grabowski z RPP.

- Nie wiemy, co się będzie działo z finansami publicznymi w 2004 roku, jaki będzie deficyt, jaka będzie skala wydatków, czy będzie reforma finansów publicznych - powiedział.

Ostatecznie jednak RPP zdecydowała się na cięcie.

- Decyzja o obniżce stóp procentowych była poprzedzona analizą czynników świadczących o utrzymywaniu się w przyszłości niskiej inflacji - powiedział Leszek Balcerowicz, prezes NBP. - Mamy wyraźną obniżkę cen produkcji przemysłu, umacnia się silna dyscyplina płac w naszej gospodarce.

Reklama
Reklama

W tym roku RPP obniżała stopy procentowe regularnie co miesąc - wczorajsza obniżka była szóstą z rzędu. Czy w lipcu stopy spadną po raz siódmy? Halina Wasilewska-Trenkner, wiceminister finansów, ma wątpliwości.

- Nie wiem, czy będzie cięła dalej - powiedziała. - Przy obecnym poziomie inflacji jest przestrzeń dla kolejnych obniżek, ale rozumiem, że RPP może brać pod uwagę również to, że ostatnio nastąpiła deprecjacja złotego i z tego punktu widzenia może rozważać inne działania.

Analitycy nie spodziewają się redukcji stóp w lipcu.

- Sądzimy, że w następnym miesiącu Rada Polityki Pieniężnej nie obniży stóp procentowych - powiedziała Emilia Skrok, ekonomistka banku Pekao SA. - Następnego cięcia spodziewamy się dopiero w sierpniu. Potem, do końca roku, będzie jeszcze jedna redukcja i stopa interwencyjna na koniec roku wyniesie 4,75%.

- Zapewnie nie będzie obniżki stóp w lipcu - stwierdził Piotr Bujak, ekonomista BZ WBK. - Stanie się tak nie ze względów merytorycznych, ale z powodów technicznych. Po prostu następne posiedzenie odbędzie się wcześniej niż zwykle, bo w połowie lipca. Wtedy RPP nie będzie miała pełnego oglądu sytuacji, a w takich przypadkach nie podejmje decyzji.

BZ WBK także oczekuje jeszcze dwóch obniżek i spodziewa się, że stopa interwencyjna na koniec roku wyniesie 4,75%.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama