Handel rozpoczął się poniżej poniedziałkowego otwarcia. Po krótkiej stabilizacji do akcji przystąpili kupujący. Jeszcze przed południem popyt zdołał wynieść indeks do 1343 pkt (+1,5%). Największym powodzeniem cieszyły się papiery dużych firm - Telekomunikacji Polskiej, Orlenu i Pekao. Po południu, podobnie jak w Budapeszcie, część inwestorów przystąpiła do realizacji zysków. Ostatecznie sesja zakończyła się na nieznacznym minusie.
Sporo straciły akcje najsilniejszego ostatnio banku - Pekao (-3,2%). Jego kurs nadal jednak utrzymuje się powyżej granicy 100 zł. Identycznie, bo po 1,4%, zostały przecenione papiery Telekomunikacji, KGHM i Orlenu. Obroty na pierwszej ze spółek sięgnęły aż 143 mln zł.
Dobrze zachowuje się sektor bankowy. Mimo korekty zyskał na wartości BRE, Kredyt Bank i Bank Millennium. Nieznacznie stracił na wartości BPH PBK.
Czarnym koniem wczorajszej sesji był Orbis (+4,6%). Spółka ta przez kilka ostatnich miesięcy wolno, ale systematycznie zyskiwała na wartości. Dopiero po zakupie hoteli należących do Hekona została na nowo odkryta przez inwestorów i analityków. Obecnie należy do najsilniejszych z grupy firm o średniej wielkości .