Najwyższa Izba Kontroli zbadała, jak wyglądały dochody budżetu z akcyzy w okresie od początku 1999 r. do połowy 2002 r. - Zwiększenie stawki akcyzy w tym okresie miało doprowadzić do wzrostu dochodów budżetowych. Nasza kontrola wykazała, że tak się nie stało - powiedział Jacek Jezierski, wiceprezes NIK.

Najwyższe dochody z akcyzy na wyroby spirytusowe były w 1998 r., kiedy wyniosły 4,8 mld zł. W kolejnych latach spadały, i w 2001 r., nominalnie, stanowiły tylko 87% tej wielkości.

Sprzedaż papierosów spadła w ciągu dwóch lat - od 1999 r. - o ponad 11%. Podwyższenie akcyzy na papierosy i paliwa wynikało z konieczności dostosowania podatków do wymogów UE. Do końca 2005 r. Ministerstwo Finansów zakłada osiągnięcie 57% obciążenia podatkowego wymaganego w Unii. - Należy oczekiwać, że w kolejnych latach, z uwagi na konieczność dalszego podwyższania stawki podatku, dochody z akcyzy na wyroby tytoniowe będą się obniżały - podaje NIK w raporcie.

Jedyny wzrost, jaki wywołała wyższa stawka akcyzy na wyroby spirytusowe i papierosy, dotyczył przemytu. Wartość ujawnionego przemytu alkoholu wzrosła z 63 mln zł w 1999 r. do ponad 81 mln zł w 2001 r. Było to możliwe zwłaszcza dlatego, że - jak wskazują kontrolerzy Izby - w krajach sąsiadujących z Polską alkohol jest tańszy o połowę. Znacznie, bo ponaddwukrotnie, z 40 do 88 mln zł, wzrosła także wartość przemytu papierosów.