Rozpoczęta jeszcze w ubiegłym roku fuzja TU Compensa i BTUiR Heros wreszcie dobiega końca. - Minister finansów zatwierdził w czwartek zmiany w statucie połączonej spółki. Teraz czekamy wyłącznie na wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym - powiedział nam w piątek Ireneusz Arczewski, wiceprezes TU Compensa. Decyzję ministra poprzedziły uchwały NZWA obu towarzystw o połączeniu, które akcjonariusze przegłosowali niecałe dwa tygodnie temu.
Dzielą po połowie
Na wpis do KRS czeka się około miesiąca, dlatego według I. Arczewskiego pod względem formalnoprawnym fuzja Compensy i Herosa zakończy się najpóźniej w sierpniu br. Połączone towarzystwo będzie się nazywało TU Compensa. Fuzja nastąpi poprzez wniesienie majątku Herosa. Akcjonaiusze podjęli już stosowną uchwałę o podwyższeniu kapitału "nowej" Compensy o 32,7 mln zł, do 138,7 mln zł. Po jego rejestracji oraz podwyższeniu o kolejne 32,7 mln zł (uchwała z kwietnia br.) właścicielami spółki będą faktycznie po połowie dwaj inwestorzy branżowi: niemiecki HUK Coburg oraz austriacki Wienier Staedtische. Jednak struktura akcjonariatu będzie nieco bardziej skomplikowana. Największy, bo 70,3-proc. udział będzie miała firma HUK Coburg Ausladbeteiligungs, której udziałowcami są Wiener Staedtische oraz HUK Coburg Holding. Ci inwestorzy będą mieli odpowiednio 26,5% i 3% akcji TU Compensa.
Nie udało się do końca rozwiązać problemu drobnych akcjonariuszy, od których inwestorzy branżowi, wycofując Compensę z warszawskiej giełdy, zobowiązali się odkupić akcje. - To skomplikowany proces. Staramy się dotrzeć do tych osób. Część z nich nieodpowiedziała na nasze wezwanie - twierdzi wiceprezes Arczewski. Drobni inwestorzy będą w posiadaniu 0,3% akcji TU Compensa (41,6 tys. papierów).
Będą oszczędności