Według niego, jeżeli Komisja Trójstronna, która zbierze się we wtorek, nie zgłosi zastrzeżeń do programu restrukturyzacji WSCh, rząd mógłby go zaakceptować w końcu sierpnia.
"Realizacja programu powinna doprowadzić do tego, że do maja 2004 roku koncern nawozowy będzie oddłużony i zyskowny" - powiedział Soroka.
Obecnie zadłużenie branży WSCh wynosi 600 mln zł wobec Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) oraz ponad 1 mld zł wobec banków.
Minister powiedział również, że obecnie rozstrzygana jest kwestia, czy spółki z sektora będą wnoszone bezpośrednio do tworzonego koncernu nawozowo-melaninowego, czy poprzez Naftę Polską. Resort opowiada się za pierwszym z tych rozwiązań.
Jest prawdopodobne, że Urząd Regulacji Energetyki (URE) już na wtorkowym posiedzeniu Komisji Trójstronnej przedstawi sposób, w jaki możliwe byłoby potraktowanie gazu dla sektora chemii ciężkiej jako surowca, a nie jako nośnika energii. Taka interpretacja - według PGNiG - jest warunkiem do obniżenia cen gazu.