Na razie Kulczyk Holding wprowadził do rady nadzorczej spółki swoich przedstawicieli. Nieoficjalnie mówi się też, że obsadza swoimi ludźmi stanowiska kierownicze w banku. Według B. Chełmińskiej-Miernik, przy obecnej skali działania BP niezbędne jest zwiększenie kapitałów własnych o kwotę około 120 mln zł. Tyle też będzie musiał zainwestować Kulczyk Holding. Bank oczekuje, że pierwsza emisja akcji zostanie objęta przez inwestora jeszcze w III kwartale tego roku. Kulczyk Holding w połowie marca, kiedy do BP wszedł zarząd komisaryczny, zadeklarował, że chce zostać partnerem łódzkiego banku. Nadzór bankowy zdecydował się na ten krok, ponieważ dotychczasowi akcjonariusze, w tym czeski Union Group (ma około 90% akcji), nie dokapitalizowali spółki, która od dwóch lat generowała straty. Ich powodem było tworzenie rezerw na złe kredyty.
Po zakończonym niedawno badaniu audytora okazało się, że strata banku za zeszły rok wynosi 130 mln zł, a nie 55 mln zł, jak podawał poprzedni zarząd. W 2001 roku strata była znacznie mniejsza - około 12 mln zł. - Po wejściu zarządu komisarycznego został wdrożony program oszczędnościowy, który przynosi już efekty w postaci malejącej z miesiąca na miesiąc straty operacyjnej. Szacujemy, że w IV kwartale br. bank zacznie generować dodatni wynik operacyjny - wyjaśniła B. Chełmińska-Miernik. Dodała, że pomimo ujemnych wyników finansowych spółka utrzymuje bardzo wysoki poziom płynności, który z dużym zapasem pozwala realizować wszystkie zlecenia klientów. Bank posiada obecnie płynne aktywa o wartości 200 mln zł, co stanowi 35% sumy bilansowej (która na koniec ub.r. wynosiła 798 mln zł).
Zarząd komisaryczny wdrożył program redukcji kosztów. W efekcie, w czerwcu ich poziom był o 16% niższy niż w miesiącu poprzedzającym wejście zarządu komisarycznego. W ramach zmiany struktury organizacyjnej w centrali wymieniona została także znaczna część kadry menedżerskiej. Program oszczędności zakłada również wyprzedaż zbędnych składników majątku trwałego. Dotychczas sprzedano część samochodów oraz jedną nieruchomość.
Restrukturyzacji spółki towarzyszą działania windykacyjne, których efektem było odzyskanie od marca do czerwca blisko 40 mln zł kredytów uznanych za stracone.
Według zarządu komisarycznego, jednym z najważniejszych zadań stojących przed bankiem jest złożenie i zatwierdzenie przez Komisję Nadzoru Bankowego uzgodnionego z inwestorem programu naprawczego. Bank zamierza też wystąpić do Bankowego Funduszu Gwarancyjnego z wnioskiem o uzyskanie nisko oprocentowanej, 5-letniej pożyczki w kwocie około 250 mln zł. B. Chełmińska-Miernik przyznała, że w ostatnich dniach BP przekazał przyszłemu inwestorowi projekt programu naprawczego banku na najbliższe pięć lat.