Po ubiegłotygodniowym osłabieniu byki przystąpiły w poniedziałek do gwałtownego ataku. Wzrostom sprzyjała dobra atmosfera na rynkach zagranicznych, ale głównym powodem do zwyżki indeksu była informacja o zamknięciu japońskich kopalń miedzi w Australii.

Informacja ta przełożyła się natychmiast na cenę surowca w Londynie i podniosła kurs KGHM do nowych maksimów. W efekcie kupującym otworzyły się portfele z gotówką i przystąpili do zakupów na szerokim rynku. Jedna sesja wystarczyła, by odrobić straty z 5 poprzednich. WIG20 z impetem wzrósł w trakcie notowań do poziomu szczytu obecnego trendu (1386 pkt).

Należy zwrócić jednak uwagę, że poza KGHM i PKN Orlen żadna z dużych spółek nie zbliżyła się nawet do maksimów cenowych sprzed dwóch tygodni. Niewielkie obroty takich walorów, jak: Pekao, TP, Prokom, BPH i pozostałych banków z WIG20, wskazują, że poniedziałkowe wzrosty mogą mieć charakter jedynie korekcyjny. Papiery te urosły przy okazji ogólnego odwrotu sprzedających. Obrót na wszystkich spółkach wchodzących w skład indeksu, po odjęciu transakcji pakietowej na Netii za około 60 mln, również nie był zbyt wysoki.

Z technicznego punktu widzenia WIG20 nadal nie pokonał wyraźnie szczytu. Wydaje się mało prawdopodobne, aby wzrost był kontynuowany tylko przy pomocy dwóch spółek. Sytuacje takie zdarzały się w przeszłości, lecz zakres wybicia był ograniczony. Pamiętamy o dużej podaży na TP przed progiem 15 zł. Z kolei wizerunek Pekao ucierpiał ostatnio wskutek odejścia prezes Marii Wiśniewskiej i ewentualnego dokapitalizowania akcjami banku Kompanii Węglowej.

W czasie sesji mieliśmy do czynienia z euforią. Kurs KGHM urósł od piątkowego zamknięcia aż o 7%, lecz praktycznie bez obrotu. Dopiero w końcówce odezwała się nieco strona podażowa, której dotąd nie było widać. O ile na wtorkową sesję nie wpłyną nowe, pokaźne środki na kupno akcji, może to wywołać równie gwałtowny spadek do poziomu otwarcia wczorajszej luki - 1340 pkt. W bardziej optymistycznym scenariuszu nastąpi stabilizacja indeksu w związku z dalszym wzrostem kursu miedziowego potentata.