Budowa tzw. Hydrokompleksu (nowoczesne instalacje, które pozwolą spółce wytwarzać produkty spełniające unijne normy) ruszyła 18 sierpnia. Było to możliwe dzięki przekazaniu firmie 30 mln zł w ramach podwyższenia kapitału, które objął Skarb Państwa. Do realizacji inwestycji spółka potrzebuje do końca bieżącego roku kolejne 52 mln zł. Z tego 30 mln zł przekaże Nafta Polska (również obejmie udziały w spółce). 22 mln zł trafi do firmy z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Rafineria zmniejszyła swoje zadłużenie o 50 mln zł w stosunku do zeszłego roku, jednak w dalszym ciągu ma problemy. - Mamy poślizgi w płatnościach - przyznaje Waldemar Parasiewicz, prezes Rafinerii Glimar. - Dzięki tym pieniądzom spółka prawie odzyska plynność finansową.

82 mln zł, jakie firma otrzyma w bieżącym roku, to nie koniec państwowych pieniędzy, które zasilą budżet spółki. Od początku przyszłego roku rafineria ma dostać kolejne transze pożyczek: 15 mln zł od Nafty Polskiej (agenda rządowa przekazała już firmie w zeszłym roku 15 mln zł) i 18 mln zł z NFOŚ. Budowa nowoczesnych instalacji w Gorlicach ma się zakończyć pod koniec przyszłego roku. Poza tym firma liczy na 40 mln zł, które chce pozyskać ze sprzedaży majątku niezwiązanego z jej podstawową działalnością. Chodzi o cztery własne stacje paliwowe (kupi je prawdopodobnie grupa Lotos), hotel, spółkę dystrybucyjną i gorzelnię.

Obecnie spółka prowadzi restrukturyzację zatrudnienia. Zmieniono zbiorowy układ pracy ze związkami zawodowymi. Na nowo ustalono wartość wypłacanych nagród jubileuszowych oraz odpraw dla odchodzących pracowników. Spółka nie planuje przeprowadzenia zwolnień grupowych. - Chcemy co prawda ograniczyć zatrudnienie o około 50 osób, jednak odbędzie się to na zasadzie dobrowolnych odejść. Przede wszystkim na wcześniejsze emerytury - twierdzi W. Parasiewicz. Obecnie w spółce pracuje przeszło 580 osób, kolejne 100 jest zatrudnionych w spółkach zależnych.

Po siedmiu miesiącach tego roku strata gorlickiej firmy na poziomie netto wyniosła 32 mln zł (o 1 mln mniej niż na koniec półrocza). Prezes twierdzi, że wyniki będą lepsze, gdy zostaną uruchomione nowe instalacje. Firma skoncentruje się na produkcji około 30 specyfików naftowych (np. różnego rodzajów smarów) i zaprzestanie produkcji np. benzyn czy olejów napędowych.