Minister finansów Andrzej Raczko zastrzegł jednak, że konkretna data będzie mogła zostać podana w końcu 2004 roku, gdyż zmniejszenie deficytu budżetowego planowane jest na 2005 rok po wzroście w przyszłym roku i nie znana jest jeszcze dynamika nowych trendów w gospodarce. "Jestem bardzo ostrożny w wypowiedziach. Czeka nas bardzo trudny rok 2004. Na koniec roku 2004 wrócę do poważnej dyskusji o dacie, kiedy będziemy wiedzieć, na jakim jesteśmy etapie rozwoju i reformy finansów publicznych" - powiedział Raczko. Rząd chce obniżyć deficyt budżetu do 38,8 mld zł w 2005 roku z zaplanowanych na przyszły rok 45,5 mld zł, zmniejszając go o 5-7 mld zł rocznie, żeby Polska spełniła w 2007 roku kryteria z Maastricht. Wicepremier Jerzy Hausner powiedział po konferencji dziennikarzom, że jego intencją jest spełnienie kryteriów zbieżności w 2007 roku. "Moją intencją jest, by w 2007 roku spełnić kryteria. Jest to trudne, ale realistyczne. Nie podejmujemy decyzji o wejściu, ale działania, by Polska miała możliwość wyboru" - powiedział Hausner. (PAP)