- Dla EFL i innych spółek z branży leasingowej trzeci kwartał był znacznie lepszy pod względem liczby zawieranych kontraktów niż drugi - powiedział Piotr Kaczmarek, prezes spółki. To zarówno wynik ożywienia koniunktury w gospodarce, jak i planów zmiany stawki podatku CIT. Zapowiedź obniżenia jej do 19% oznacza, że firmom jak i osobom prowadzącym działalność gospodarczą opłaca się w tym roku zawrzeć umowę leasingową. Wolą oni teraz zainwestować, bo dzięki temu mniej oddadzą fiskusowi. Szczególnie istotne to jest dla osób prowadzących działalność gospodarczą, bowiem wiele z nich w drugiej połowie roku wchodzi w 40-proc. próg podatkowy.

Według prezesa Kaczmarka klienci wybierają głównie samochody. Jednak obserwuje również wzrost zainteresowania maszynami oraz elementami wyposażenia zakładów.

Chociaż firmy leasingowe w tym roku mają nadzieję na wzrost liczby zawieranych umów, to zaznaczają, że na razie nie przełoży się to na poprawę wyników finansowych. Z powodu obniżenia stawki CIT będą musiały poprzez rachunek wyników rozliczyć zmniejszenie aktywów utworzonych w związku ze zmianą opodatkowania. To doprowadzi do znacznego zmniejszenia zysku. - Na dobre wyniki finansowe trzeba będzie poczekać do 2004 roku - mówi P. Kaczmarek.

Przypomnijmy, że w pierwszej połowie 2003 roku wartość nowo zawartych przez EFL umów leasingowych wyniosła 761 mln zł, co stanowiło 14-proc. wzrost w stosunku do analogicznego półrocza zeszłego roku. Największy przyrost wartości umów odnotowano w segmencie maszyn i urządzeń (26%) oraz środków transportu drogowego (15%).

Po I półroczu 2003 r. udział firmy w rynku przekroczył 18%, co daje mu pozycję lidera. Zysk netto na koniec czerwca wyniósł 25,7 mln zł, wobec 36,3 mln zł w I półroczu 2002 roku. EFL podał, że jeśli uwzględniłoby się udział w zysku Lukasa (EFL posiada 25% akcji tej spółki), to wynik finansowy spółki po sześciu miesiącach wzrósłby do prawie 45 mln zł.