. W centrum zainteresowania rynku znalazł się francuski koncern medialny Vivendi, który poinformował o sfinalizowaniu umowy sprzedaży swoich amerykańskich aktywów konglomeratowi General Electric (GE). Akcje Vivendi zyskały na wartości prawie dwa procent. Sektor farmaceutyczny zaczął zwyżkować, gdy brytyjska spółka produkująca środki ochrony zdrowia - Amersham poinformowała o otrzymaniu ofert przejęcia. Po ujawnieniu tej informacji wartość rynkowa Amersham zwiększyła się o jedną piątą. Jednak inwestorzy na europejskich rynkach akcji byli nadal rozdarci między perspektywami poprawy wyników kwartalnych amerykańskich spółek, a obawami, że umocnienie się euro może negatywnie przełożyć się na przychody koncernów po tej stronie Atlantyku. "Inwestorzy przede wszystkim śledzą sytuację na rynku walutowym. Jeżeli euro nie osłabnie to moim zdaniem nie będzie powodów, by liczyć na znaczną poprawę wyników europejskich spółek" - powiedział Anais Faraj, analityk Nomura. "Musi dojść do osłabienia euro, obniżki stóp lub wzrostu popytu wewnętrznego w strefie euro. Jednak każdy z tych scenariuszy wydaje się dość odległy" - dodał. W środę waluta amerykańska spadła do najniższego od trzech i pół miesiąca poziomu wobec euro, ponieważ coraz głośniej spekuluje się, że władze amerykańskie i europejskie są gotowe tolerować osłabienie dolara. Do godziny 11.24 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,89 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,9 procent.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))