"Może się okazać, że z uwagi na sytuację na krajowym rynku kapitałowym i Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, IV kwartał 2004 roku nie jest okresem optymalnym dla sfinalizowania transakcji prywatyzacyjnej" - czytamy w materiale. "Możliwe, że w związku z tym program rządowy powinien dopuścić do przeprowadzenia emisji w 2004, bądź też w I lub II kwartale kolejnego roku".
Zarząd PGNiG chciałby przeprowadzić emisję w październiku 2004 roku.
Możliwość opóźnienia prywatyzacji związana jest także z szeregiem prac, które sama spółka musi przeprowadzić, aby zostać sprywatyzowana. Wchodzą w nie wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego, strategii marketingowej, opracowanie docelowego modelu sieci przesyłowej, ograniczenie efektu nieprzewidywalności zmiany wyników finansowych w związku z zawartymi transakcjami zabezpieczającymi oraz zakończenie prac nad przewidywalnym systemem taryfowym i regulacyjnym.
PGNiG, zgodnie z nową dyrektywą gazową Komisji Europejskiej, powinien wydzielić operatora systemu przesyłowego (OSP) do lipca 2004 roku. PGNiG chciałby wydzielić operatora wraz z majątkiem, choć rozważał również możliwość wydzielenia bez wnoszenia majątku. Wadą takiego rozwiązania byłaby jednak konieczność opracowania zasad rozliczeń między PGNiG a operatorem, co mogłoby okazać się bardzo skomplikowane, a także ryzyko przy realizacji polityki rozwoju i rozbudowy sieci.
Według materiałów, do których dotarła agencja ISB, Skarb Państwa powinien przejąć kontrolę nad operatorem przesyłu w zamian za inne ekwiwalentne aktywa, jeszcze przed prywatyzacja, ponieważ potem będzie to niemożliwe.