Inwestorzy żądają coraz wyższej premii za kupno polskich papierów skarbowych. Wczoraj rentowność obligacji pięcio- i dziesięcioletnich znów się zwiększyła i wyniosła po południu, odpowiednio 5,8% oraz 6,21%. W przypadku papierów dwuletnich było to 5,28%.

Nastrojów nie poprawia sytuacja na zagranicznych rynkach, gdzie od początku października obserwujemy ponowny odwrót od bezpiecznych instrumentów. W USA dochodowość obligacji dziesięcioletnich wzrosła z poniżej 4% do ponad 4,4%. To oznacza, że po raz kolejny na wykresie rentowności jest testowana czteroletnia linia trendu malejącego. Jej przełamanie oznaczałoby, że w kolejnych tygodniach odwrót od papierów skarbowych w USA będzie trwał.

Wczorajszą aukcję pięcioletnich obligacji przeprowadzoną przez Ministerstwo Finansów trudno uznać za udaną. Uplasowanie oferty wymagało akceptacji takiej samej rentowności jak na rynku wtórnym, czyli 5,8%. To przekonuje, że inwestorzy w dalszym ciągu nie liczą na lepszą koniunkturę. Dlatego nie chcą nabywać od MF papierów po wyższych cenach.