Reklama

Trwa przebudowa portfeli inwestycyjnych

Nie sprawdziły się dwa działające w Polsce fundusze aktywnej alokacji, należące do CA IB i GTFI. Ich wyniki są znacznie słabsze od stóp zwrotu osiągniętych przez tradycyjne podmioty inwestujące środki inwestorów w akcje i w obligacje. Sposobem na zwiększenie zysków mają być zmiany w strategii inwestycyjnej.

Publikacja: 21.10.2003 09:33

Oba fundusze charakteryzują się bardzo elastyczną polityką inwestycyjną. Zarządzający analizują sytuację na rynku i decydują, czy większość aktywów ulokować w akcjach czy w papierach dłużnych. Do tej pory taka strategia nie przyniosła jednak najlepszych rezultatów.

CA IB Aktywnego Zarządzania zarobił od początku roku 11,4% (dane do 17.10). To wynik dużo gorszy od zysków wypracowanych przez fundusze zrównoważone (inwestują w akcje mniej więcej połowę portfela), które w tym samym czasie zyskały od ponad 17% do przeszło 26%. Wyższe zyski od CA IB miała też większość podmiotów stabilnego wzrostu (inwestują w akcje ok. jednej trzeciej aktywów). Jeszcze gorzej na tle konkurencji wypadł Salomon, należący do GTFI (od początku roku zarobił zaledwie 6,6%).

Duże ryzyko

- Zrewidowaliśmy nasze podejście do funduszu aktywnego zarządzania. Na początku lipca rozpoczęliśmy przebudowę portfela - mówi Grzegorz Szymański, dyrektor inwestycyjny w CA IB. Powód: wysokie koszty transakcyjne wynikające z częstych zmian w strukturze aktywów oraz duże ryzyko nietrafienia w trend rynkowy. CA IB Aktywnego Zarządzania może inwestować w akcje do 70% swoich środków. - Teraz fundusz ten funkcjonuje w podobny sposób, jak podmioty zrównoważone - informuje G. Szymański. Ze względu na negatywną ocenę koniunktury giełdowej przez CA IB, udział akcji wynosi obecnie mniej niż 50%. Fundusz może też inwestować za granicą. Pod koniec września jego aktywa wynosiły niespełna 49 mln zł.

Nowe możliwości

Reklama
Reklama

Zmiany w strategii swojego podmiotu aktywnej alokacji wprowadziło też GTFI. Jak informuje Bartłomiej Michalski, dyrektor inwestycyjny towarzystwa, Salomon może teraz lokować na rynkach zagranicznych. Planowane są też kolejne zmiany: możliwość zawierania transakcji zabezpieczających na rynku terminowym oraz inwestycje w inne fundusze. - Mam nadzieję, że szybkie reagowanie na zmieniającą się sytuacje rynkową będzie nam z czasem szło coraz lepiej - zapewnia B. Michalski. Dodaje, że polityka inwestycyjna Salomona jest tak skonstruowana, żeby nie przynosił strat. Dlatego wyniki funduszy nie powinny być porównywane z tradycyjnymi podmiotami zrównoważonymi, które dopuszczają możliwość spadku wartości jednostek uczestnictwa. Aktywa funduszu były pod koniec września równe 20 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama