- W początkowym okresie całość aktywów funduszu będzie lokowana w krótkoterminowe papiery dłużne, na których nie można stracić - mówi Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment. - Zyski z tych lokat będą inwestowane w sposób bardziej agresywny, w akcje i instrumenty pochodne - dodaje. Taka strategia ma zagwarantować, że wartość certyfikatu nigdy nie spadnie poniżej ceny emisyjnej, wynoszącej 100 zł. Według Z. Jakubowskiego, fundusz UniStoProcent jest odpowiedzią na potrzeby klientów, którzy chcą osiągać dochody większe od oprocentowania lokat bankowych, ale nie akceptują strat.

Subskrypcja certyfikatów rozpocznie się 3 listopada. Wartość oferty to 60 mln zł do 1 mld zł. Przy wpłatach do funduszu będzie pobierana prowizja, wynosząca maksymalnie 1%. Opłata za zarządzanie ma wynosić najwyżej 2% wartości aktywów w skali roku.

Fundusz ma być utworzony na czas nieokreślony. Towarzystwo będzie odkupywać certyfikaty co pół roku. Ponieważ z ulgi podatkowej mogą skorzystać tylko inwestorzy, którzy sprzedadzą certyfikaty na giełdzie, TFI chce podpisać umowę z animatorem rynku, który będzie w jego imieniu prowadził odkup.

Produkty antypodatkowe zamierzają też uruchomić inne towarzystwa. W tym tygodniu KPWiG wydała sześć zezwoleń. Oprócz Union Investment, zgodę na utworzenie funduszy dostały też CA IB, ING i Skarbiec. Wcześniej zezwolenia otrzymały TFI Kredyt Banku i BZ WBK AIB.