Największy na świecie rynek derywatów

- niemiecko-szwajcarski Eurex - rozpoczął wczoraj notowania z ponadtrzygodzinnym opóźnieniem. Stało się tak ze względu na problemy systemu informatycznego.

Giełda nie mogła połączyć się z indywidualnymi uczestnikami rynku podczas tzw. notowań przedsesyjnych, gdy porównywane są zlecenia kupna i sprzedaży składane przez traderów.